Katarska telewizja Al Jazeera odrzuca oskarżenia, że film dziennikarza śledczego na temat działalności lobby izraelskiego w USA jest antysemicki.

W ubiegłym tygodniu, Syjonistyczna Organizacja Ameryki (ZOA) ogłosiła, że jej szef, Morton Klein, przekonała katarskiego władcę Emira Tamima bin Hamada Al Thaniego do zrezygnowania z emisji filmu dokumentalnego Al Jazeery. W swoim oświadczeniu, Al Jazeera podważyła narrację ZOA, iż telewizja została zmuszona do anulowania emisji filmu.

ZOA nazwała film „zaciekle antysemickim”. Organizacja podaje, że Klein „odbył liczne, wyczerpujące i długie spotkania w Dosze, w Katarze, z emirem i innymi czołowymi urzędnikami Kataru.”

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

ZOA twierdzi, że film Al Jazeery traktuje o „żydowskim lobby w USA”. Przeciwko temu stwierdzeniu zaprotestował na Twitterze Clayton Swisher, dziennikarz Al Jazeery. „Dobrze wiecie, że nasze dziennikarskie śledztwo nigdy nie było zatytułowane ‚żydowskie lobby’ – zawsze było nazywane ‚Lobby izraelskie: edycja amerykańska’. Żądam, abyście odwołali to haniebne kłamstwo, w tym swoje zniesławiające twierdzenie, że nasz film jest w jakikolwiek sposób antysemicki!”

Telewizja oskarżyła Kleina, że wydaje werdykt na temat filmu, którego jeszcze nie widział. Od kilku dni, niektóre media, w tym izraelski „Haaretz”, donoszą o tym, że proizraelska organizacja zdołała przekonać emira Kataru Al-Thaniego, aby nie doszło do emisji filmu. Katarski minister spraw zagranicznych odpowiedział, że dziennikarstwo Al Jazeery jest niezależne od rządu.

Od momentu ogłoszenia, że film został zrealizowany w październiku, jak dotychczas nie został wyemitowany.

W lutym br., kongresmen Josh Gottheimer z New Jersey wraz z innymi członkami Kongresu zwróci się z formalną prośbą do prokuratora generalnego Jeffa Sessionsa o uznanie katarskiej telewizji Al Jazeera za „obcego agenta”.

Kresy.pl / Al Jazeera / Twitter




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz