8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. hetmanski
    hetmanski :

    Wiele wyjaśnia takie oficjalne stanowisko ,,elyt” politycznych ,,przypomina, że żelazną zasadą polskiej polityki od 1989 r. były dobre stosunki ze wszystkimi sąsiadami i mniejszościami narodowymi.Bez jakiegokolwiek zastanowienia czy to daje jakieś pozytywne efekty dla Polski. Po stronie litewskiej dominowała jednak nieufność, mało tego od momentu uzyskania niepodległości w sposób mniej lub bardziej widoczny podjęto przerwaną przez sowietów walkę o wynarodowienie Polaków na Litwie Wileńskiej podejmując sprawdzone działania które w latach 30 ubiegłego wieku doprowadziły do praktycznego wynarodowienia Polaków zamieszkujących rejon Kowna t.j Litwy Właściwej. Państwo litewskie ma prawo oczekiwać lojalności od wszystkich swoich obywateli,ale Litwinów Polacy nie powinni nawet zawracać sobie tym głowy. Polskie elity powinny zrozumieć litewskie lęki np. przed postulatem autonomii terytorialnej.I takie dążenie powinno być: DZIAŁANIA W KIERUNKU AUTONOMII TERYTORIALNEJ (Jak widać nawet autor artykułu w dążeniu do ,,ewropeizacji” potrafi podsunąć przypadkiem dobre rozwiązania dla Polski) jednym z celów obecnych działań ze strony Polaków Wileńskich.Bez zwracania uwagi na Litewskie stanowisko. Na zakończenie konkluduje, że Czesław Miłosz i Tomas Venclova,faktycznie szczególnie w odniesieniu do Miłosza jest to autorytet godny Michnika biorąc pod uwagę fakt jego co najmniej dwuznacznego stanowiska do Polski.