Abp Mieczysław Mokrzycki, przewodniczący rzymskokatolickiego episkopatu Ukrainy z uznaniem odniósł się do uchwały Sejmu, upamiętniającej ofiary ludobójstwa na Polakach, których dokonali na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej ukraińscy nacjonaliści.

Z okazji 73. rocznicy rzezi wołyńskiej na Ukrainie upamiętniano ofiary zbrodni ukraińskich nacjonalistów. Na cmentarzu w Mielnicy koło Kowla, gdzie złożono niedawno ekshumowane szczątki zamordowanych przedstawicieli miejscowej polskiej inteligencji, w tym proboszcza, ks. Wacława Majewskiego, odprawiono Mszę św. Przewodniczył jej ordynariusz diecezji łuckiej bp Witalis Skomarowski.

„Jesteśmy wdzięczni tym wszystkim, którzy o tych wydarzeniach mówią, którzy chcą stanąć w prawdzie, którzy chcą oddać cześć i godnie dokonać pochówku wielu jeszcze ludzi, którzy nie mają swojej mogiły, których miejsca spoczynku nie są jeszcze oznaczone cmentarzami czy krzyżami”– powiedział metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki.

Przewodniczący rzymskokatolickiego episkopatu Ukrainy z uznaniem odniósł się do uchwały wołyńskiej, przyjętej przez Sejm:

„Musimy stanąć w prawdzie i to wydarzenie historyczne jakoś określić w życiu obu narodów, narodu polskiego i narodu ukraińskiego. Myślę, że ta decyzja pozwoli, abyśmy stanęli w prawdzie, a prawda nas wyzwoli; aby narody polski i ukraiński nie patrzyły na siebie złowrogo, ale aby tak jak kiedyś mogły cieszyć się wzajemną życzliwością i braterstwem oraz aby wspierali się wzajemnie. Tego potrzebuje dziś Polska i tego potrzebuje Ukraina”.

W ubiegły piątek w głosowaniu Sejm przytłaczającą większością głosów przyjął uchwałę ws. ustanowienia 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwadokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Sejm chciał przyjąć uchwałę przez aklamację, jednak zostało to zablokowane przez posłów Nowoczesnej.

Przeczytaj także: Neobanderowska Swoboda o uchwale wołyńskiej: to podstępny cios w plecy walczącej z Rosją Ukrainy

radiovaticana.va / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz