Czternaście krajów Unii Europejskiej, między innymi Niemcy i Francja, zaproponowało stworzenie sił szybkiego reagowania , które mogłyby interweniować na wczesnym etapie międzynarodowych kryzysów, poinformowała w środę agencja prasowa Reuters.

Jak poinformowała agencja prasowa Reuters, czternaście krajów Unii Europejskiej, między innymi Niemcy i Francja, zaproponowało stworzenie sił szybkiego reagowania , które mogłyby interweniować na wczesnym etapie międzynarodowych kryzysów.

Kraje twierdzą, że UE powinna stworzyć brygadę 5000 żołnierzy, wyposażoną w okręty i samoloty, aby pomóc demokratycznym zagranicznym rządom potrzebującym pilnej pomocy, przekazał agencji unijny urzędnik.

Ministrowie obrony UE zajmą się tym pomysłem w czwartek na regularnym posiedzeniu pod przewodnictwem szefa polityki zagranicznej UE Josepa Borrella, który skrytykował blok za niechęć do częstszych interwencji za granicą, zwłaszcza w upadających państwach, takich jak Libia.

Te 14 krajów to Austria, Belgia, Cypr, Czechy, Niemcy, Grecja, Francja, Irlandia, Włochy, Luksemburg, Holandia, Portugalia, Słowenia i Hiszpania.

„Borrell zawsze mówił, że UE musi nauczyć się języka władzy” – powiedział urzędnik, odnosząc się częściowo do siły zbrojnej.

W listopadzie zeszłego roku niemiecka grupa parlamentarna SPD proponowała stworzenie unijnej armii, która podlegałaby Komisji Europejskiej. SPD postuluje stworzenie zalążka europejskiej armii, zamiast skupiania się na współpracy pomiędzy wojskami 27 krajów Unii Europejskiej.

Założenia projektu, o którym pisały niemieckie media przewidują stworzenie nowej jednostki wojskowej, podporządkowanej bezpośrednio instytucjom europejskim. Komisja Europejska, poprzez nowo powołanego komisarza do spraw obrony, sprawowałaby władzę wykonawczą nad jednostką. O jej użyciu decydowałaby z kolei zwykłą większością głosów komisja obrony parlamentu europejskiego.

Aktualnie najważniejsze decyzje dotyczące bezpieczeństwa i obrony są podejmowane przez przedstawicieli rządów państw członkowskich. Obowiązuje w ich przypadku zasada jednomyślności.

Kresy.pl/Reuters

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply