W ramach projektu Perun Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz Ministerstwo Obrony Narodowej podpisały umowę na dalszy rozwój przeciwpancernych pocisków kierowanych Moskit. Na prace badawczo-rozwojowe przeznaczono ponad 120 mln zł, co otwiera drogę do przyszłego wprowadzenia systemu do Sił Zbrojnych RP.
W środę 17 grudnia 2025 roku w ramach programu Perun, realizowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju we współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej, zawarto umowę dotyczącą dalszego rozwoju przeciwpancernych pocisków kierowanych Moskit. Projekt otrzymał finansowanie w wysokości ponad 120 mln zł ze środków publicznych.
Informację o zabezpieczeniu środków potwierdził Remigiusz Wilk, szef komunikacji w Grupie WB, która wspiera prace nad systemem. „Ponad 120 mln zł na rozwój ppk Moskit, czyli przyszłe podstawowe uzbrojenie przeciwpancerne polskich sił zbrojnych. System opracowany przez Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia” – napisał w mediach społecznościowych.
Prace nad pociskiem Moskit prowadzone są od 2018 roku przez Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia, a od września 2024 roku projekt realizowany jest także przy wsparciu Grupy WB. System powstaje jako krajowa alternatywa dla zagranicznych przeciwpancernych pocisków kierowanych, takich jak Javelin. Do tej pory polskie siły zbrojne opierały się niemal wyłącznie na konstrukcjach importowanych, a rosyjska inwazja na Ukrainie przyspieszyła zakupy gotowych rozwiązań, ograniczając środki na rozwój krajowych programów.
Decyzja o przyznaniu finansowania została ogłoszona dzień po publikacji zdjęcia pocisku Moskit opatrzonego zapowiedzią „mam dobre wieści na nowy rok”. Następnie potwierdzono, że środki pochodzą z programu Perun, którego celem jest rozwój polskich systemów obronnych i bezpieczeństwa. Choć umowa nie oznacza jeszcze rozpoczęcia produkcji seryjnej, wskazuje na zainteresowanie resortu obrony włączeniem Moskita do uzbrojenia Wojska Polskiego w przyszłości.
Projekt zakłada powstanie trzech wariantów pocisku: SR o zasięgu do 2,5 km i masie około 10 kg, LR o zasięgu do 5 km i masie około 8 kg oraz ER o zasięgu 8–10 km. System przewidziano zarówno do użycia przez pododdziały piechoty z wyrzutni przenośnych, jak i do integracji z wieżami bojowych wozów piechoty, transporterów opancerzonych, śmigłowców oraz systemów bezzałogowych.
Z dotychczasowych badań wynika, że tandemowa głowica bojowa Moskita może przebijać pancerz o grubości 700–800 mm stali walcowanej z dodatkową osłoną reaktywną. System naprowadzania łączy zasadę „wystrzel i zapomnij” z możliwością korekty toru lotu za pomocą światłowodu.
Mam dobre wieści na nowy rok. pic.twitter.com/6O6X3OboJa
— Remigiusz Wilk (@RemigiuszWilk) December 17, 2025
120 milionów złotych na MOSKITa z programu PERUN. I to jest wiadomość na Święta!
Alternatywa dla amerykańskich „Javelin”. Polska alternatywa! @donaldtusk @KosiniakKamysz #RobimyNieGadamy pic.twitter.com/wabDPRGLx2
— Cezary Tomczyk (@CTomczyk) December 18, 2025
Zobacz też: Postępy w pracach nad rodziną zestawów z przeciwpancernymi pociskami kierowanymi Moskit































