Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W Kijowie i innych miastach Ukrainy trwają protesty przeciwko odwołaniu Mychajła Fedorowa ze stanowiska ministra obrony. Uczestnicy domagają się jego powrotu do resortu i sprzeciwiają się kolejnym zmianom personalnym w rządzie. (więcej…)
Noah Krieger, występujący wcześniej jako Murad Dadaev i związany z niemiecką AfD, ogłosił zamiar utworzenia w Rosji oddziału złożonego z obywateli Niemiec. Jednostka ma nosić nazwę „Krieger” i zajmować się przede wszystkim zwalczaniem dronów. (więcej…)
Negocjacje Rosji i Chin w sprawie gazociągu „Siła Syberii 2” znalazły się w impasie – podał „The Wall Street Journal”. Pekin ma domagać się od Moskwy cen zbliżonych do subsydiowanych stawek obowiązujących na rosyjskim rynku wewnętrznym. (więcej…)
Ukraiński aktywista Serhij Sternenko twierdzi, że dowódcy brygad otrzymali polecenie nagrania wystąpień popierających głównodowodzącego Ołeksandra Syrskiego. Informacje te potwierdziły „Ukraińskiej Prawdzie” anonimowe źródła w Siłach Zbrojnych Ukrainy. (więcej…)
Państwowa Inspekcja Pracy sprawdza podstawy zatrudnienia kurierów z Pyszne.pl, a resort pracy przygotował projekt wdrażający unijną dyrektywę platformową. Jeżeli umowy powinny mieć charakter etatowy, spółkę mogą objąć przepisy dotyczące zwolnień grupowych.
14 lipca Takeaway Express Poland sp. z o.o., działająca pod marką Pyszne.pl, ogłosiła zamiar zwolnienia do końca sierpnia wszystkich zatrudnionych obecnie kurierów, czyli około 5 tys. osób, co skłoniło minister pracy Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk do wystąpienia o pilne sprawdzenie podstaw ich zatrudnienia.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało o planowanej redukcji, powołując się na komunikat OPZZ Konfederacji Pracy. Związkowcy przekazali, że zwalnianym osobom ma zostać zaoferowane ponowne zatrudnienie za pośrednictwem jednego z pięciu wybranych partnerów flotowych.
W połowie lipca 2026 roku marynarze coraz częściej odmawiają udziału w rejsach przez cieśninę Ormuz.
Rosnące zagrożenie dla statków handlowych sprawia, że przedsiębiorstwa żeglugowe mają problemy z utrzymaniem ruchu na jednej z najważniejszych tras transportowych świata.
Według „The Wall Street Journal” załogi nie chcą wpływać w rejon walk nawet pomimo oferowanych dodatków za pracę w strefie zagrożenia. Od początku wojny w Zatoce Perskiej zginęło co najmniej 17 marynarzy. Ruch przez cieśninę, który przed wybuchem konfliktu wynosił średnio około 130 jednostek dziennie, w niektóre dni spadał do zaledwie ośmiu statków.
do kopalni wypierdalajcie. Zajmiecie się uczciwą pracą a nie pasożytnictwem i szkodnictwem oraz opluwaniem Polaków. Może każde z was też schudnie bo ciągle jesteście w stadium cizy spożywczej.
To nadinterpretacja. Równie dobrze (a nawet lepiej) można powiedzieć, że „Warto zwrócić uwagę, ale w niedzielnych wyborach w Polsce przegrali z kretesem przeciwnicy umizgów do nacjonalistów ukraińskich”. Na przykład Ruch Narodowy. Ale w Polsce scena polityczna dzieli się w/g ks. Isakowicza-Zaleskiego na probanderowców i antybanderowców, przy czym następują często dość radykalne przesunięcia z obozu do obozu. Co mnie najbardziej zastanowiło – przed wyborami ks. Isakowicz -Zaleski wzywał do głosowania m. in. na SLD (choć zastrzegł, że sam tak nie uczyni).
TYLKO DESANTOWANE NA FORUM ŚMIECI MOGĄ ATAKOWAĆ KS.ISAKOWICZA-ZALEWSKIEGO.
Tylko zasranczyk może wykorzystywać treści, zamieszczone na blogu ks. Isakowicza-Zaleskiego BEZ PODANIA ŹRÓDŁA.
uri:).TO PRZEPROŚ KSIĘDZA I POWIEDZ NIGDY WIĘCEJ JESTEM CHAMEM
uri:
27.05.2014 11:21
To nadinterpretacja. Równie dobrze (a nawet lepiej) można powiedzieć, że „Warto zwrócić uwagę, ale w niedzielnych wyborach w Polsce przegrali z kretesem przeciwnicy umizgów do nacjonalistów ukraińskich”. Na przykład Ruch Narodowy. Ale w Polsce scena polityczna dzieli się w/g ks. Isakowicza-Zaleskiego na probanderowców i antybanderowców, przy czym następują często dość radykalne przesunięcia z obozu do obozu. Co mnie najbardziej zastanowiło – przed wyborami ks. Isakowicz -Zaleski wzywał do głosowania m. in. na SLD (choć zastrzegł, że sam tak nie uczyni).
Chyba ci się coś w główce pomyrdało (o ile możliwe jest większe pomyrdanie, niźli aktualnie posiadasz) półanalfabeto-plagiatorze!
Weź idź stąd
Weź idź stąd
Ruch Narodowy po eurowyborach. Bosak: Śmierć Jaruzelskiego to znak i zwiastun radykalnej zmiany
Krzysztof Bosak z Ruchu Narodowego
– Osiągnęliśmy względny sukces. Ruch Narodowy żyje, walczy i do niego należy przyszłość – powiedział w niedzielę wieczorem, po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów do Parlamentu Europejskiego Artur Zawisza, lider listy RN w okręgu śląskim.
Według sondażowego badania Ruch Narodowy zdobył 1,5 proc. głosów i nie przekroczył progu wyborczego.
– Osiągnęliśmy względny sukces – jesteśmy jednym z dziewięciu ogólnopolskich komitetów, który nie jest na pozycji straconej, ale przeciwnie, jest na ścieżce rozwojowej. Wdzięczni jesteśmy dziesiątkom tysięcy Polaków, którzy oddali na nas głosy, a jednocześnie z pokorą musimy przyjąć te rezultaty, które jeszcze nie są na miarę naszych oczekiwań – powiedział Zawisza po ogłoszeniu sondażowych wyników, zwracając się do członków i sympatyków ugrupowania zgromadzonych w warszawskiej Cafe Niespodzianka.
Zaznaczył, że Ruch działa od niedawna, bez finansowania z budżetu państwa oraz bez struktur, jakie mają partie polityczne.
Dziękował też wyborcom oraz osobom, które zaangażowały się w kampanię wyborczą RN.
– Dzisiaj nic się nie kończy, dzisiaj wszystko się zaczyna – podkreślił Zawisza, za co został nagrodzony oklaskami.
– Gratuluję wam i dziękuję za wysiłek i pracę, którą wszystkie nasze środowiska wspólnie włożyły w to, żebyśmy pozyskali to zaufanie, żebyśmy zbudowali komitet i żebyśmy wystąpili w tej rywalizacji o poparcie, o zaufanie pod naszym szyldem, z naszym własnym komitetem. To jest nasz pierwszy sukces. To jest dopiero początek naszej drogi – powiedział do zgromadzonych na wieczorze wyborczym Krzysztof Bosak, jedynka na liście RN z Warszawy.
Bardziej sceptyczny wobec wyniku RN był inny z liderów ugrupowania Robert Winnicki, który kandydował z listy w okręgu małopolskim. – Ten wynik nie był sukcesem, bo jest po prostu za niski – powiedział. Zaznaczył jednak, że dzięki wyborom do PE Ruchowi udało się wypromować jego szyld, a także udowodnić, że istnieje grupa wyborców gotowych go poprzeć. Dodał też, że liczy, iż praca osób zaangażowanych w kampanię wyborczą „będzie procentować w przyszłości”.
Winnicki zapowiedział, że już w najbliższych dniach rozpocznie się budowa „regularnych struktur Ruchu”. „W kontekście przyszłorocznych wyborów do parlamentu polskiego trzeba będzie pomyśleć o budowie partii politycznej; mamy takie ambicje” – powiedział Winnicki.
Bosak nawiązał też do śmierci gen. Wojciecha Jaruzelskiego. – To też jest zwiastun radykalnej zmiany, o której mówiliśmy. Pamiętam, jak od wielu lat zbieraliśmy się 13 grudnia pod domem generała Jaruzelskiego, żądając sprawiedliwości, której nie mogliśmy się doczekać. Dziś tym symbolem radykalnej zmiany jest to, że generał Jaruzelski odszedł. To pewien znak, który pokazuje, że dzisiejszy dzień nie jest przypadkowy – powiedział Bosak.
Dziennik Bałtycki Dziennik Łódzki Dziennik Polski Dziennik Zachodni Express Ilustrowany Gazeta Krakowska Gazeta Wrocławska Głos Wielkopolski Kurier Lubelski Polska Times
Jak to mówią „mała rzecz a cieszy”. Możliwe jednak, że nie zostali wybrani z bardziej błahego powodu, niż raczy sugerować ks. Isakowicz-Zaleski – po prostu nie zrobili niczego dobrego dla Polski. ;]
Hm, ale największy sojusznik „banderowców” zdobył największe poparcie. To jak to w końcu jest? Zwolennicy „banderowców” przegrali czy wygrali? A jest tak – dla 99,99% wyborców nie ma to najmniejszego znaczenia.
Zalewski to nic nie warty śmieć, szkoda słów na takich.
brawo dla ksiedza to jest moj IDOL ma uczciwa twarz brawo
powinien przegrać jeszcze kaczyński -KEWIN
Przegrali niektórzy, ale nie cała opcja. Bezrozumna ukrainofilia jest obecna zarówno w PO, jak i w PiS, czyli w ugrupowaniach, które wybory wygrały. Wykopanie Kowala, Zalewskiego, czy Kamińskiego niewiele zmienia. Tym bardziej, ze prawdopodobnie ich probanderowskie ciągotki były tylko poboczną przyczyną porażki.
Ale widzieć przegranego Kowala- bezcenne.