Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
4 lipca 1943 roku u wybrzeży Gibraltaru doszło do katastrofy lotniczej, w której zginął generał Władysław Sikorski, premier Rządu RP na Uchodźstwie i Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych.
Sikorski wracał do Londynu po inspekcji oddziałów polskich na Bliskim Wschodzie. Gibraltar był punktem międzylądowania na tej trasie, wykorzystywanym ze względu na położenie i znaczenie brytyjskiej bazy przy wejściu na Morze Śródziemne.
Podróż miała znaczenie wojskowe i polityczne. Wiosną 1943 roku położenie władz polskich było wyjątkowo trudne. Po ujawnieniu przez Niemców masowych grobów polskich oficerów w Katyniu i żądaniu przez rząd RP śledztwa Międzynarodowego Czerwonego Krzyża stosunki polsko-sowieckie zostały zerwane. Polska sprawa w relacjach aliantów zachodnich z Moskwą stawała się coraz bardziej niewygodna.
Kaplicę Moskiewską zbudował Zygmunt III Waza jako mauzoleum dla carów Szujskich. Rzeczywiście zostali tam pochowani. 3 lipca 1668 roku budowla przeszła pod opiekę warszawskich dominikanów obserwantów i nadal służyła za miejsce prestiżowych pochówków. Potem zniknęła. Co się z nią stało?
W sercu dzisiejszej Warszawy, na Krakowskim Przedmieściu, dumnie stoi Pałac Staszica – siedziba Polskiej Akademii Nauk. Niewielu przechodniów zdaje sobie sprawę, że pod jego fundamentami kryją się ślady jednego z najświetniejszych epizodów w historii Rzeczpospolitej. To tutaj – gdzie dziś chodzą studenci i naukowcy – przez piętnaście lat spoczywały szczątki carów Rosji.
Aby zrozumieć, jakim cudem w Warszawie znalazła się prawosławna kaplica grobowa rosyjskich monarchów, trzeba się cofnąć do burzliwego początku XVII wieku. W 1610 roku pod Kłuszynem armia Rzeczypospolitej dowodzona przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego rozgromiła przeważające siły moskiewsko-szwedzkie. Było to jedno z największych zwycięstw militarnych Polski – i jedno z najbardziej upokarzających wydarzeń w historii Rosji.
3 lipca 1632 roku w Utrechcie urodził się Tylman van Gameren, jeden z najwybitniejszych architektów działających w Rzeczypospolitej w XVII wieku. Pochodził z Niderlandów, ale niemal całe dojrzałe życie zawodowe związał z Polską.
Wykształcenie zdobył w Holandii. Uczył się architektury, matematyki, inżynierii wojskowej i rysunku, a jego styl kształtowały również podróże po Europie. Szczególne znaczenie miał pobyt we Włoszech, zwłaszcza w Wenecji, gdzie zetknął się z tradycją włoskiego renesansu i architekturą Andrei Palladia. Te wpływy widać później w jego projektach: harmonijnych, uporządkowanych, opartych na proporcji i klasycznej równowadze.
Do Rzeczypospolitej trafił na początku lat 60. XVII wieku. Związał się przede wszystkim z rodem Lubomirskich, początkowo jako inżynier wojskowy i specjalista od fortyfikacji. Z czasem stał się jednym z najbardziej cenionych architektów epoki. Pracował dla magnaterii, duchowieństwa i dworu królewskiego. W 1676 roku Jan III Sobieski nadał mu godność kawalera Złotej Ostrogi, a w 1685 roku sejm potwierdził jego nobilitację. Przyjął wówczas spolszczone nazwisko Gamerski.
2 lipca 1927 roku na Placu Katedralnym w Wilnie odbyła się uroczysta koronacja obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej, jednego z najważniejszych symboli religijnych i narodowych dawnej Rzeczypospolitej.
Obraz powstał ok. 1620–1630 roku i przedstawia Maryję bez Dzieciątka, z dłońmi skrzyżowanymi pod sercem. Choć autor dzieła nie jest znany, wiadomo, że jego kompozycja wywodzi się z niderlandzkich rycin. Z czasem wzbogacono ją o barokową sukienkę, doszedł też srebrny półksiężyc. Wizerunek w Ostrej Bramie ma też dwie korony. Jedna – jak mówiono – była dla Maryi, druga dla Dzieciątka, które miało się narodzić. Poeta Władysław Syrokomla tłumaczył to jednak inaczej: Maryja była zarówno Królową Polski, jak i Wielką Księżną Litewską.
Kult Ostrobramskiej Matki Miłosierdzia rozwijał się od drugiej połowy XVII wieku. W 1671 roku karmelici wznieśli przy bramie drewnianą kaplicę dla wizerunku, a jego cześć początkowo miała przede wszystkim charakter lokalny. Choć kult stopniowo narastał, aż do połowy XIX wieku pozostawał zakorzeniony głównie w granicach Wielkiego Księstwa Litewskiego, gdzie szczególnie silnie jednoczył wiernych zarówno obrządku łacińskiego, jak i wschodniego.
2 lipca 1992 roku w Costa Mesa w Kalifornii zmarł Antoni Szacki, „Bohun”, „Dąbrowski”, oficer Wojska Polskiego, pułkownik Narodowych Sił Zbrojnych i dowódca Brygady Świętokrzyskiej NSZ.
Urodził się 1 marca 1902 roku w Wilnie. Pochodził z rodziny inteligenckiej o patriotycznych tradycjach. Po udziale ojca w wydarzeniach 1905 roku rodzina została zesłana do Tomska na Syberii, a po jego śmierci przeniosła się do Charkowa. Tam Szacki przeżył rewolucję bolszewicką i wojnę domową. W 1919 roku wrócił do odradzającej się Polski i jako ochotnik wstąpił do wojska.
W czasie wojny polsko-bolszewickiej służył w zapasowym szwadronie 1. Pułku Ułanów Krechowieckich. W sierpniu 1920 roku został ranny i dostał się do niewoli bolszewickiej. Do kraju wrócił dopiero po traktacie ryskim. Następnie studiował na Politechnice Warszawskiej, ale ostatecznie wybrał karierę wojskową. Ukończył szkołę oficerską, a w czasie przewrotu majowego walczył po stronie wojsk rządowych i został ranny.
2 lipca w diecezji siedleckiej obchodzone jest wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Kodeńskiej, Matki Jedności. Jej sanktuarium w Kodniu nad Bugiem należy do najważniejszych miejsc kultu maryjnego na Podlasiu.
Sam obraz od stuleci łączy dzieje Rzeczypospolitej, rodu Sapiehów, prześladowań unitów i powrotu katolickiego życia religijnego na ziemie nadbużańskie.
Wizerunek Matki Bożej Kodeńskiej znajduje się w bazylice św. Anny w Kodniu. Przedstawia Maryję w królewskich szatach, z Dzieciątkiem Jezus na lewej ręce i berłem w prawicy. Według tradycji jest malarską kopią figury Matki Bożej z Guadalupe w Hiszpanii, wiązanej z papieżem Grzegorzem Wielkim. Z tego przekazu wywodzą się dawne tytuły kodeńskiego obrazu: Matka Boża Gregoriańska oraz Matka Boża z Guadalupe.
Duma człowieka rycerskiego