Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W niedzielę Szwajcarzy zagłosują w referendum nad projektem „Nie dla 10 milionów!”, który ma ograniczyć liczbę stałych mieszkańców kraju. Przyjęcie inicjatywy mogłoby doprowadzić do zaostrzenia polityki migracyjnej, utrudnienia łączenia rodzin i wypowiedzenia umowy z Unią Europejską o swobodnym przepływie osób.
W niedzielę 14 czerwca w Szwajcarii odbędzie się referendum w sprawie projektu ograniczenia liczby stałych mieszkańców kraju do 10 mln do 2050 roku. Inicjatywę pod hasłem „Nie dla 10 milionów!” zgłosiła eurosceptyczna Szwajcarska Partia Ludowa, czyli SVP. Głosowanie bywa porównywane do brytyjskiego referendum w sprawie brexitu, ponieważ jego skutki mogłyby wykroczyć daleko poza politykę migracyjną i objąć relacje Szwajcarii z Unią Europejską.
Sektor turystyczny we wschodniej Łotwie ucierpiał z powodu wlotów ukraińskich dronów w przestrzeń powietrzną tego bałtyckiego państwa.
Informację taką podaje, za Reuterem, agencja informacyjna RIA Nowosti. "Stykają się z perspektywą konieczności szukania schronienia przed ukraińskimi dronami bojowymi, które zeszły z kursu, turyści unikają podróży, a około 500 małych firm, który działanie zależy od nich, stanęło na skraju trudności finansowych” - powiedziała Reuterowi przedstawicielka miejscowej branżowej organizacji Jelena Kijasko.
Stwierdziła, że według badania przeprowadzonego przez jej stowarzyszenie zrzeszające biura podróży, 85 proc. z nich doświadczyło anulowania rezerwacji z powodu obaw związanych z dronami, a niektóre nawet straciły ponad połowę swoich przyszłych rezerwacji, przytoczyła RIA Nowosti.
Ukraińskie siły przeprowadziły w nocy z piątku na sobotę kolejne ataki na przeprawy łączące okupowany Krym z kontrolowanymi przez Rosję terenami południa Ukrainy — podał „Kyiv Independent”, powołując się na ukraińskie jednostki wojskowe. Celem uderzeń były mosty i przeprawy wykorzystywane w rosyjskiej logistyce wojskowej.
Rosjanie coraz częściej korzystają z VPN-ów, zapasowych telefonów i kilku komunikatorów naraz, aby obchodzić państwowe ograniczenia internetu. Według Reutersa zaostrzenie kontroli nad siecią doprowadziło do powstania codziennego „trybu obejścia”, w którym użytkownicy przełączają się między zagranicznymi aplikacjami, rosyjskimi usługami i narzędziami ukrywającymi lokalizację.
Jak podał Reuters, po nasileniu kontroli nad internetem Rosjanie próbują omijać ograniczenia dotyczące popularnych zagranicznych aplikacji, w tym WhatsAppa i Telegrama.
Część użytkowników włącza VPN, aby korzystać z zagranicznych komunikatorów lub zachodnich serwisów, a następnie wyłącza go, gdy chce wejść na rosyjskie strony bankowe, kolejowe albo handlowe, które blokują dostęp osobom używającym takich narzędzi.
Minister spraw zagranicznych Elina Valtonen powiedziała, że Finlandia jest na dobrej drodze do osiągnięcia celu NATO 5 proc. wydawanych na obronę. Jest to jest drogą obliczona na dekadę.
W zeszłym roku państwa członkowskie zgodziły się na zwiększenie wydatków na wojsko do 3,5 proc. PKB, a dodatkowe 1,5 proc. przeznaczyć na wydatki związane z obronnością. Cel ten miał zostać osiągnięty w ciągu 10 lat. Dała jednak do zrozumienia, że Finlandia zamierza iść tą drogą osiągnięcia celu budżetowego, ale nie skonkretyzowała perspektywy czasowej, jak zrelacjonował portal nadawcy publicznego Yle.
Zarazem Valtonen powiedziała, że osiągnięcie tego celu jest ważne, ponieważ wzmacnia on odstraszanie, poprawia zbiorową obronę i przynosi korzyści przemysłowi obronnemu państw członkowskich.
Kancelaria Prezydenta zapowiada, że ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie ewentualnego odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego zostanie ogłoszone po kilku dniach. Rafał Leśkiewicz podkreśla, że Polska nie może zaakceptować decyzji o upamiętniu UPA.
W piątek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział, że ostateczna decyzja w sprawie ewentualnego odebrania Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu zostanie ogłoszona po kilku dniach, po zakończeniu wewnętrznych konsultacji.
Pod koniec maja Zełenski ogłosił, że Samodzielne Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy otrzymało nazwę „Bohaterów UPA”. Decyzja stała się bezpośrednim tłem dyskusji o odebraniu orderu nadanemu ukraińskiemu prezydentowi.
Polscy absolwenci zatańczyli poloneza w centrum Wilna