Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Rosja i Ukraina wymieniły nocą kolejne uderzenia. W Zaporożu po rosyjskim ataku zginęły trzy osoby, a mer Moskwy Siergiej Sobianin twierdzi, że w kierunku rosyjskiej stolicy leciało około 400 dronów. (więcej…)
Galeria Apollina w paryskim Luwrze zostanie w środę ponownie otwarta dla zwiedzających, dziewięć miesięcy po głośnej kradzieży francuskich klejnotów koronnych.
Bogato zdobiona sala będzie jednak udostępniona bez eksponowanych tam wcześniej kosztowności.
Do włamania doszło 19 października 2025 roku. Sprawcy wykorzystali samochód z podnośnikiem, aby dostać się na balkon galerii, a następnie przedostali się do wnętrza przez okno. Po rozbiciu gablot uciekli z ośmioma zabytkowymi klejnotami wycenianymi łącznie na około 88 mln euro.
Program ma połączyć niemieckie finansowanie z brytyjską wiedzą techniczną i zwiększyć europejskie możliwości przeprowadzania precyzyjnych uderzeń. Rozważane są dwa warianty nowej broni: nisko lecący pocisk manewrujący oraz pocisk hipersoniczny.
Podczas lipcowego szczytu NATO w Ankarze ogłoszono program Deep Precision Strike o wartości około 35 mld euro, prowadzony przez Wielką Brytanię i obejmujący 12 państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Niemcy mają odegrać w nim kluczową rolę, a do 2034 roku ma powstać broń zdolna do rażenia strategicznych celów położonych nawet 2000 km w głębi terytorium Rosji.
Według wspólnych ustaleń dzienników „Die Welt” i „The Telegraph” program DPS ma stać się jednym z najważniejszych przedsięwzięć nowej współpracy obronnej Londynu i Berlina.
Naukowcy wykazali, że larwy drewnojada Zophobas morio, sprzedawane powszechnie jako pokarm dla gadów, ptaków i innych zwierząt, mogą służyć do szybkiego i stosunkowo bezpiecznego oczyszczania szkieletów przeznaczonych do muzealnych kolekcji.
Wyniki badań opublikowano 1 lipca w czasopiśmie naukowym „PLOS One”.
Larwy usuwają mięśnie, skórę i inne tkanki miękkie, docierając również do trudno dostępnych zagłębień czaszki. W zależności od rozmiarów preparatu proces trwał od kilku godzin do kilku dni. To o wiele krócej niż trwają standardowe procedury preparacji.
Szefowie dyplomacji Japonii, Korei Południowej i USA spotkali się przy okazji forum Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN).
Osobne spotkanie odbyli minister spraw zagranicznych Republiki Korei Cho Hyun, sekretarz stanu USA Marco Rubio i minister spraw zagranicznych Japonii Toshimitsu Motegi. Odbyło się ono w środę, dzień przed rozpoczęciem Forum Regionalnego ASEAN. „Trzej ministrowie podzielili się swoją oceną ostatnich wydarzeń na Półwyspie Koreańskim i potwierdzili swoje zaangażowanie w utrzymanie silnej postawy odstraszającej wobec Korei Północnej, jednocześnie realizując cel denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego" - poinformowała w oficjalnym oświadczeniu dyplomacja koreańska.
Współpraca ta ma prowadzić do „ścisłej koordynacji w zakresie polityki wobec Korei Północnej oraz kontynuowanie komunikacji i współpracy mającej na celu zachowanie pokoju i stabilności na Półwyspie Koreańskim poprzez dialog i dyplomację”.
Amerykańskie siły przeprowadziły kolejną serię nocnych ataków na cele w Iranie. Według CENTCOM trafiono m.in. centra dowodzenia, punkty obrony powietrznej, stanowiska startowe rakiet i dronów oraz sieci komunikacyjne. (więcej…)
Trzeba bronić polskie szkoły przed niszczycielskim nacjonalizmem liberałów i konserwatystów, przed ich niebezpieczną prowokacją wzniecania waśni na tle narodowościowym (pytanie: komu to służy? są tak niemądrzy czy chodzą na czyimś pasku?…).
Na likwidację szkół nie ma zgody i nigdy nie będzie, bo od tego zależy przyszłość dzieci i polskości na Wileńszczyźnie – bo szkoły pełnią funkcję nie tylko oświatową, ale są też centrami kultury polskiej.
Słusznie stwierdził prezes ZPL i AWPL Waldemar Tomaszewski : „Jesteśmy tutaj, ażeby obronić nasze prawa – Polaków Wileńszczyzny, tzw. mniejszości narodowej, ale wiemy, że wciąż stanowimy większość na Wileńszczyźnie. Te prawa możemy obronić tylko poprzez determinację i jedność”.
Wsparcie dla Wilniuków przyszło z Parlamentu Europejskiego od eurogrupy ds. mniejszości narodowych i etnicznych, z Polski od Wspólnoty Polskiej (zagrożone szkoły noszą imiona prof A.Stelamachowskiego i L.Komołowskiego, byłych prezesów WP), a także od organizacji polonijnych z Europy i świata.
Tradycyjnie w ważnej sprawie milczy ambasada RP w Wilnie i wielce szanowna pani U.Doroszewska, która zresztą (jak pisał portal kresy.pl) już na początku urzędowania przed kilku laty zszokowała wszystkich skandaliczną wypowiedzią wymierzoną przeciwko polskiemu szkolnictwu i pochwałą dla szkół państwowych litewskich.
Pozostaję optymistą i wierzę że zagrożone szkoły zostaną obronione!
Były ważne przemowy ale też wzruszające występy dzieci i śpiewy patriotyczne. Nie damy zlikwidować polskich zasłużonych ponad stuletnich szkół, które powstały gdy jeszcze nie było tu Litwinów. Szkoły w dużej części dofinansowane z Macierzy. Nie damy pogrześć naszej polskiej mowy jak głosi Rota. Determinacja, odwaga i jedność są wielkie i poprowadzą do zwycięstwa.
Gdzie jest Jan Dziedziczak, pełnomocnik Rządu do spraw Polonii i Polaków za granicą
Brak reakcji ambasady w Wilnie to niewyobrażalny skandal. Podobnie jak nieudolność (celowa?) dyplomacji III RP, MSZ-etu i innych organów, które nie wykonują ustawowych obowiązków – a wśród nich jest przecież opieka nad Polonią i Polakami za granicą, szczególnie nad Kresowiakami którzy nigdy Polski nie opuścili (to ona „odeszła” wraz z powojenną utratą terytorium). Trzymam kciuki za Wilniuków!!