27 października 1939 roku funkcjonariusze gestapo aresztowali w warszawskim Ratuszu prezydenta stolicy Stefana Starzyńskiego.
Dla Niemców był symbolem niezłomności – dlatego postanowili go usunąć. Po zatrzymaniu osadzono go najpierw w więzieniu przy ulicy Daniłowiczowskiej, a następnie przewieziono na Pawiak. Tam przebywał do 22 lub 23 grudnia 1939 roku, kiedy wywieziono go w nieznanym kierunku.
Z ustaleń Instytutu Pamięci Narodowej wynika, że Starzyński został rozstrzelany między 21 a 23 grudnia 1939 roku w Warszawie lub jej okolicach przez funkcjonariuszy gestapo: Hermanna Schimmanna, Webera i Perlbacha.
Symbol obrony Warszawy
Stefan Starzyński urodził się w 1893 roku w Warszawie. Z wykształcenia ekonomista, w czasie I wojny światowej służył w Legionach Polskich i Polskiej Organizacji Wojskowej. W II Rzeczypospolitej pełnił m.in. funkcje wiceministra skarbu, wiceprezesa Banku Gospodarstwa Krajowego i posła na Sejm.
W 1934 roku mianowano go komisarycznym prezydentem Warszawy, a od 1938 roku sprawował urząd prezydenta miasta. Początkowo przyjęty chłodno, szybko zyskał uznanie mieszkańców dzięki energicznym działaniom modernizacyjnym. Za jego kadencji przebudowano główne arterie, rozbudowano sieć tramwajową, opracowano plan czteroletniego rozwoju miasta oraz projekt budowy metra. Z jego inicjatywy powstały nowe szkoły, parki i obiekty kulturalne, m.in. gmach Muzeum Narodowego.
We wrześniu 1939 roku, po ataku Niemiec na Polskę, Starzyński pozostał w oblężonej Warszawie, mimo zarządzonej ewakuacji władz. Zorganizował obronę cywilną, tworzył ochotnicze brygady ratownicze i koordynował pomoc dla ludności. Zapisał się w pamięci Polaków swoimi przemówieniami radiowymi, w których podtrzymywał na duchu mieszkańców. W ostatnim wystąpieniu 23 września mówił: „Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielka będzie… Dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i chwały.”
Po kapitulacji stolicy prezydent pozostał w mieście, by nadzorować odbudowę i organizować życie pod okupacją. Jego aresztowanie przez gestapo było ciosem dla warszawiaków i symbolem początku niemieckiego terroru. Przez wiele lat dalszy los i data śmierci Starzyńskiego pozostawały nieznane – dopiero śledztwo IPN z 2014 roku potwierdziło, że został zamordowany przez Niemców w grudniu 1939 roku.
Kresy.pl / Niepodległa
Czytaj też: Kępa Oksywska: gdy Hitler świętował w Gdańsku, obrońcy Oksywia ginęli w ostatnim boju











