22 marca 1312 papież Klemens V ogłosił bullę Vox in excelso, która rozwiązywała zakon templariuszy.

Decyzję podjął pod naciskiem króla Francji Filipa IV Pięknego, który był dłużnikiem zakonu.

Templariusze zostali oskarżeni o herezję, bałwochwalstwo i inne przestępstwa, a wielki mistrz zakonu, Jakub de Molay, został spalony na stosie 18 marca 1314 roku. Majątek zakonu w większości przejęli joannici, a we Francji trafił on bezpośrednio do skarbu królewskiego.

Czytaj też: W Serednem u Templariuszy

Mimo to od wielu wieków krąży legenda o skarbie, jaki zakonnicy mieli wywieźć z Francji i ukryć przed swoimi prześladowcami. Wśród potencjalnych miejsc, gdzie mogli go ukryć, są także polskie posiadłości tego słynnego zakonu: w Chwarszczanach, Rurce i Czaplinku.

Co ciekawe, nad Sekwaną do dzisiaj funkcjonuje powiedzenie „pić jak templariusz”, które ma nawiązywać do upodobania zakonników do drogich win. Nie powstało ono jednak w czasach Filipa Pięknego. Opinię pijaków po wsze czasy zapewnił templariuszom… Rabelais. Bohaterowie słynnej powieści Gargantua i Pantagruel (1534) zalewają się winem, twierdząc, że piją właśnie jak templariusze.

Zobacz też: Bractwa rycerskie a rzeczywistość

Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności