Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
18 lipca 1943 roku na stacji kolejowej w Józefowie pod Warszawą żołnierze Kedywu Armii Krajowej z Oddziału Dyspozycyjnego „Osjan” wykonali wyrok śmierci na volksdeutschu Ernście Sommerze.
Był on odpowiedzialny za zatrzymanie Huberta Lenka ps. „Hubert”, uczestnika przeprowadzonej niespełna cztery miesiące wcześniej akcji pod Arsenałem.
26 marca 1943 roku warszawskie Grupy Szturmowe Szarych Szeregów zaatakowały niemiecką więźniarkę przewożącą więźniów z siedziby Gestapo przy alei Szucha na Pawiak. Głównym celem operacji o kryptonimie „Meksyk II” było odbicie Jana Bytnara ps. „Rudy”, brutalnie torturowanego po aresztowaniu. W wyniku śmiałego uderzenia uwolniono ponad 20 więźniów.
18 lipca 1944 roku oddziały 2. Korpusu Polskiego dowodzonego przez gen. Władysława Andersa wyzwoliły Ankonę – ważne portowe miasto nad Morzem Adriatyckim.
Był to kolejny wielki sukces Polaków, odniesiony zaledwie dwa miesiące po zwycięstwie pod Monte Cassino.
Zdobycie masywu Monte Cassino 18 maja 1944 roku doprowadziło do przełamania niemieckiej linii Gustawa i otworzyło aliantom drogę na Rzym. Po ciężkich walkach 2. Korpus został przeniesiony na adriatycki odcinek frontu, gdzie powierzono mu zadanie prowadzenia pościgu za wycofującymi się Niemcami oraz opanowania Ankony.
W dniach 16–17 lipca 1943 roku, w czasie trwającego ludobójstwa na Wołyniu, znaczne siły Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), wspierane przez Ukraińców z sąsiednich miejscowości, dokonały brutalnej masakry ludności polskiej we wsi Kupowalce, położonej w gminie Brany, w powiecie horochowskim województwa wołyńskiego.
Mimo wcześniejszych dobrych relacji z ukraińskimi sąsiadami wieś została niespodziewanie zaatakowana. Mieszkańcy Kupowalec byli wcześniej zapewniani, że UPA walczy jedynie z Niemcami. Za pośrednictwem ukraińskiego sołtysa przekazywali również na rzecz UPA daniny w postaci żywności i odzieży.
16 lipca około południa do Kupowalec wjechały z kilku stron furmanki z uzbrojonymi upowcami. Napastnicy posiadali broń palną, a także noże, siekiery i szable. Rozproszyli się po wsi i rozpoczęli masowe mordy na Polakach.
18 lipca 1792 roku pod Dubienką nad Bugiem wojska polskie dowodzone przez gen. Tadeusza Kościuszkę stoczyły zaciętą bitwę z wielokrotnie liczniejszym korpusem rosyjskim gen. Michaiła Kachowskiego.
Starcie było jednym z najważniejszych epizodów wojny w obronie Konstytucji 3 maja.
Wojna rozpoczęła się 18 maja 1792 roku, gdy armia rosyjska wkroczyła na terytorium Rzeczypospolitej. Interwencję podjęto w porozumieniu z przywódcami konfederacji targowickiej, którzy wystąpili przeciwko reformom Sejmu Wielkiego i dążyli do przywrócenia rosyjskiej dominacji nad państwem polskim.
17 lipca 1399 roku, około południa, w Krakowie zmarła Jadwiga Andegaweńska, król Polski i pierwsza żona Władysława Jagiełły.
Młoda monarchini nie odzyskała zdrowia po urodzeniu córki Elżbiety Bonifacji. Miała około 25 lat.
Ostatnie tygodnie życia Jadwigi naznaczone były zarówno nadzieją na zapewnienie trwałości dynastii, jak i osobistym dramatem królewskiej rodziny. Po kilkunastu latach małżeństwa z Jagiełłą królowa spodziewała się pierwszego dziecka. Narodzin następcy tronu oczekiwano w całym Królestwie Polskim.
18 lipca 1998 roku Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą nowy podział administracyjny Polski.
Reforma zastąpiła istniejące od 1975 roku 49 województw systemem opartym na 16 większych regionach oraz przywróciła zlikwidowane w okresie PRL powiaty.
Nowy podział stanowił drugi etap odbudowy samorządu terytorialnego po upadku komunizmu. Pierwsza reforma została przeprowadzona w 1990 roku i doprowadziła do utworzenia samorządowych gmin. Osiem lat później zdecydowano o wprowadzeniu dwóch kolejnych szczebli samorządu – powiatów i województw.
Nie rozumiem dlaczego autor artykułu tak szarga dobre imię bohaterskich dowódców AK z 1944r – może z zazdrości, że sam nic wtedy lepszego nie zdziałał?
A ja sie pytam: skoro nie rozumiesz, to dlaczego probujesz cos insynuowac, albo zgadywac? Przeczytaj najpierw ta i inne ksiazki tego autora. Jakby nie patrzec, fakty sa takie: Warszawa zburzona, setki tysiecy ludzi zginelo, powstanie upadlo – chyba nie o tym marzyli powstancy? Cos poszlo nie tak. uwazam, ze po prostu przez okres 20 lecia miedzywojennego do dnia 6 kwietnia 1939r. polskie wladze popelnily tyle bledow, ze moskiewscy szachisci mogli juz widziec nieuchronny szach, a po 1 wrzesnia 1939 rowniez mat wobec Polski, nie wazne jakby Polacy sie starali i co by robili. Czasami suma bledow na poczatku, wylucza mozliwosc pozniejszego zwyciestwa. A dodam, ze jak bedzie dalej w Polsce jak jest teraz, taka wladza i takie wplywy i naciski na nia, jakie sa, to juz niedlugo przekroczymy taki sam punkt w historii jaki byl przed 1 wrzesnia 1939, z tym, ze nie wiem jeszcze ktory obcy szachista bedzie tym razem zwycieski i byc moze bedzie to tylko permanentny szach (np. wielomiliardowe zadluzenie wobec „zachodu” i godzenie sie na wszystkie warunki nam narzucone).
Teraz to rozumiem – po wczorajszym artykule ” czarna rozpacz” i wycofuję moje zastrzeżenia. Dotychczas byłem przekonany, że dowództwo AK nie miało innego wyjścia. Ale właśnie temu ma służyć dyskusja aby lepiej poznawać zagadnienia – na pewno nie dla spełnienia własnych chorych ambicji jak to mają niektórzy w zwyczaju kłucąc się niemiłosiernie.
W mojej ocenie nie szarga tylko ocenia strategiczną decyzje o przeprowadzeniu akcji Burza, a właściwie o jej kontynuacji po jawnych aktach wrogości wobec oddziałów AK na Wołyniu czy Wileńszczyźnie. Sam osobiście do dzisiaj nie wyrobiłem sobie jednoznacznej opinii na temat powstania Warszawskiego, dzisiaj po fakcie to wiadomo że lepsza była linia postępowania według sowietów NSZ czy UPA. Część ludzi postępuję w myśl zasady ,,Potępią cię, jeśli to zrobisz, ale też będą mieli pretensje, jeśli tego nie zrobisz.\” i część która krytykuje wybuch pewnie powiedziała by patrzcie Francuzi się odważyli i zrobili powstanie w Paryżu a dowództwo AK było asekuranckie i nie odważyło się na walkę z rozbitymi po ,,Bagrationie\” Niemcami .
Natomiast Cat należy do tej grupy która krytykowała współprace z Sowietami przed akcją Burza i z tego powodu należy mu się uznanie.Nie szarga tu się imienia dowódców liniowych i żołnierzy tylko wskazuje brak politycznego realizmu strategicznych decydentów, przed Wilnem była tragedia ,,Dolniaków\” i 27 WDP