2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. miro
    miro :

    W Polsce pracuje około 400 tys Ukraińców
    100 tys mieszka na stałe
    Ilu chciałoby porządku Ukraińskiego
    Pytanie retoryczne
    W dzisiejszych czasach o potędze i atrakcyjności państwa decyduje siła gospodarki ,poziom demokracji, zaawansowanie cywilizacyjne,poziom kultury i prawa mniejszości narodowych
    We wszystkich tych punktach bijemy naszych sąsiadów na głowę
    Gdy my budujemy jedno z najbardziej nowoczesnych państw w Europie ,to oni w tym samym czasie eksperymentują pomiędzy pro rosyjską turanistyczną ,,demokracją” a neonazistowską ideą Wielkiej Ukrainy z piekła rodem z mordercami na piedestałach
    a co do historii
    Zachodni Ukraińcy pochodzą głównie od bałkańskich osadników słowiańsko-wołoskich, którymi Polska i Węgry kolonizowały od XIV-go do XVI-go wieku bezludne Karpaty i częściowo zachodnie Podole. Jest to znana powszechnie kolonizacja na prawie wołoskim. Cała Góralszczyzna obojga obrządków , zarówno po stronie polskiej jak i węgierskiej, właśnie pochodzi od tej kolonizacji na prawie wołoskim, która szeroką falą płynęła do Polski i Węgier w ucieczce przed Turkami.
    W całej Galicji wschodniej Polacy wraz z ok. 40% Rusinów , którzy uważali się za Polaków i mówili w domu po polsku, stanowili zdecydowaną większość ludności Galicji wschodniej. Dopiero wielki terror nazistów ukraińskich i przegrana wojna przez Polskę zrobiła z nich przymusowo “Ukraińców”.
    Zaliczanie wszystkich obywateli polskich obrządku greckiego do narodowości ukraińskiej lub białoruskiej jest bardzo grubym kłamstwem, już chociażby z tego powodu, że ci tzw. Ukraińcy, czyli antypolscy greko-katolicy w Galicji zdecydowali się przyjąć nazwę narodu Ukraińskiego dopiero w latach 30-tych XX-go wieku, wykluczając z kościoła greko-katolickiego przy okazji wszystkich Polaków obrządku greko-katolickiego, czyli nie jest to żaden naród historyczny, tylko stronnictwo niemieckie wśród galicyjskich greko-katolików, którego korzenie są w austriackiej tajnej policji z czasów represji antypolskich i antywęgierskich po Wiośnie Ludów. Budowanie antypolskiego stronnictwa przez Austriaków w Galicji trwało ok. 50 lat. i należało do niego w okresie II-ej Rzeczypospolitej ok. 20% ludności greko-katolickiej w Galicji Wschodniej Wszyscy oni zmienili sobie nazwiska na kozacko-brzmiące, wyrzekając się dobrowolnie lub przymusowo swoich dawnych polskich nazwisk, tak jak dziś dzieje się chociażby na tzw. Litwie
    . Reszty dokonał niewyobrażalny terror ukraińsko-niemiecko-rosyjski skierowany zarówno przeciwko Polakom katolikom, jak i Polakom greko-katolikom. Tam mógł przeżyć z rodziną tylko ten greko-katolik , który mordował czynnie Polaków. Innych Ukraińcy i Rosjanie zabijali narodowość ukraińska , w żadnym przedwojennym województwie polskim nie stanowiła większości bezwzględnej. Podobnie z tzw. Białorusinami, a już w Karpatach wschodnich w ogóle nie było Ukraińców, bo z górali Karpackich porobiono Ukraińców dopiero po II-ej wojnie światowej.
    Na całym terenie wschodniej Polski łącznie Polacy stanowili przed II-ą wojną światową większość względną, a z map propagandy antypolskiej(tzw Curzona) można by wnioskować, że Polaków było tam jakieś 10%, gdy w rzeczywistości było ich tam ok. 40%, i to mimo wysiedleń w XIX-m wieku i w czasie I-ej wojny światowej.