5 km. na pd-zach. od Miednik, przy drodze Miedniki – Turgiele. Ignacy Niemyćko 83 lata opowiada o pobliskim majątku Harburdziszki i jego właścicielu Klukowskim. W tym miejscu zabudowania kołchozowe, pozostał tylko murowany lamus używany jako kołchozowy kantor. Nie wie o szlachcie. Znów opowieść jak jedyną sztuką przetrwania za sowieta było złodziejstwo. Tolerowane i propagowane przez przybyłe z Rosji naczalstwo.

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz