Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
4 lipca 1916 roku pod Kostiuchnówką na Wołyniu rozpoczęła się najkrwawsza bitwa Legionów Polskich w czasie I wojny światowej.
Przez trzy dni polskie oddziały, walczące u boku państw centralnych, odpierały natarcie przeważających sił rosyjskich.
Starcie było częścią ofensywy Brusiłowa, jednej z największych operacji armii rosyjskiej przeciwko Austro-Węgrom i Niemcom. Po przełamaniu frontu pod Łuckiem Rosjanie parli dalej na zachód, a jednym z ważnych kierunków ich uderzenia była droga na Kowel. Na tym odcinku drogę zagrodziły im Legiony Polskie.
4 lipca 1946 roku w Kielcach doszło do pogromu ludności żydowskiej, jednego z najtragiczniejszych wydarzeń powojennej historii Polski. Główne zajścia rozegrały się przy ulicy Planty 7/9, gdzie mieszkali Żydzi ocaleni z Zagłady i gdzie działały instytucje żydowskie.
Według ustaleń śledztwa IPN zginęło 37 Żydów i trzech Polaków, a 35 osób zostało rannych.
Bezpośrednim zapalnikiem była fałszywa historia o rzekomym porwaniu ośmioletniego Henryka Błaszczyka przez Żydów. Chłopiec zaginął 1 lipca, a po powrocie do domu opowiedział, że miał być przetrzymywany w piwnicy. 4 lipca jego ojciec, Walenty Błaszczyk, zgłosił sprawę milicji. Po drodze chłopiec wskazał dom przy Planty 7/9 jako miejsce rzekomego uwięzienia. Opowieść była nieprawdziwa: budynek nie miał piwnic, a chłopiec najprawdopodobniej wymyślił tę wersję, aby uniknąć kary za samowolne oddalenie się z domu.
Bitwa pod Kłuszynem, stoczona 4 lipca 1610 roku, była jednym z największych i najbardziej spektakularnych zwycięstw w historii Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Hetman polny koronny Stanisław Żółkiewski, dysponując niespełna 7 tysiącami żołnierzy, rozgromił ponad czterokrotnie liczniejszą armię rosyjsko-cudzoziemską, liczącą 30–35 tys. ludzi. Jak do tego doszło?
Wiosną 1610 roku Rzeczpospolita kontynuowała zbrojną interwencję w ogarniętej kryzysem Rosji. Głównym celem było zdobycie Smoleńska, obleganego od 1609 roku. Aby odwrócić losy wojny, car Wasyl IV Szujski wysłał na odsiecz miastu dużą armię pod dowództwem brata, Dymitra Szujskiego. W jej skład weszło ok. 10 tys. cudzoziemskich najemników – Szwedów, Niemców, Anglików i Francuzów – pod komendą szwedzkiego generała Jakuba de la Gardie.
Kaplicę Moskiewską zbudował Zygmunt III Waza jako mauzoleum dla carów Szujskich. Rzeczywiście zostali tam pochowani. 3 lipca 1668 roku budowla przeszła pod opiekę warszawskich dominikanów obserwantów i nadal służyła za miejsce prestiżowych pochówków. Potem zniknęła. Co się z nią stało?
W sercu dzisiejszej Warszawy, na Krakowskim Przedmieściu, dumnie stoi Pałac Staszica – siedziba Polskiej Akademii Nauk. Niewielu przechodniów zdaje sobie sprawę, że pod jego fundamentami kryją się ślady jednego z najświetniejszych epizodów w historii Rzeczpospolitej. To tutaj – gdzie dziś chodzą studenci i naukowcy – przez piętnaście lat spoczywały szczątki carów Rosji.
Aby zrozumieć, jakim cudem w Warszawie znalazła się prawosławna kaplica grobowa rosyjskich monarchów, trzeba się cofnąć do burzliwego początku XVII wieku. W 1610 roku pod Kłuszynem armia Rzeczypospolitej dowodzona przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego rozgromiła przeważające siły moskiewsko-szwedzkie. Było to jedno z największych zwycięstw militarnych Polski – i jedno z najbardziej upokarzających wydarzeń w historii Rosji.
2 lipca w diecezji siedleckiej obchodzone jest wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Kodeńskiej, Matki Jedności. Jej sanktuarium w Kodniu nad Bugiem należy do najważniejszych miejsc kultu maryjnego na Podlasiu.
Sam obraz od stuleci łączy dzieje Rzeczypospolitej, rodu Sapiehów, prześladowań unitów i powrotu katolickiego życia religijnego na ziemie nadbużańskie.
Wizerunek Matki Bożej Kodeńskiej znajduje się w bazylice św. Anny w Kodniu. Przedstawia Maryję w królewskich szatach, z Dzieciątkiem Jezus na lewej ręce i berłem w prawicy. Według tradycji jest malarską kopią figury Matki Bożej z Guadalupe w Hiszpanii, wiązanej z papieżem Grzegorzem Wielkim. Z tego przekazu wywodzą się dawne tytuły kodeńskiego obrazu: Matka Boża Gregoriańska oraz Matka Boża z Guadalupe.
5 lipca 1634 roku papież Urban VIII zatwierdził statuty projektowanego przez Władysława IV Wazę Orderu Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, który miał stać się pierwszym nowożytnym polskim orderem państwowym.
Inspirowany europejskimi odznaczeniami, order ten nigdy jednak nie został wręczony ani jednej osobie.
Inicjatorem idei był podskarbi koronny Jerzy Ossoliński. Jego celem było stworzenie elitarnego, katolickiego zgromadzenia rycerskiego, popierającego antyturecką politykę króla. Zakon orderowy miał liczyć 72 kawalerów z Rzeczypospolitej i 24 zagranicznych, a każdorazowy król polski miał pełnić funkcję wielkiego mistrza. Oznakę orderu miał stanowić bogato zdobiony łańcuch z liliami, snopami strzał i emaliowanym krzyżem z wizerunkiem Matki Bożej depczącej smoka oraz Orłem Białym.
Mord profesorów lwowskich. Niemcy uderzyli w polskie elity Lwowa