W nocy z 14 na 15 lipca 1938 roku w kościele Świętej Trójcy w Wołczynie złożono szczątki Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Ostatni król Rzeczypospolitej powrócił do Polski po 140 latach, lecz jego ponowny pogrzeb odbył się w tajemnicy, bez uroczystości państwowych, nabożeństwa i udziału społeczeństwa.
Stanisław August zmarł 12 lutego 1798 roku w Petersburgu, gdzie przebywał po abdykacji i upadku Rzeczypospolitej. Car Paweł I urządził mu uroczysty pogrzeb należny monarsze. Ciało króla złożono w krypcie katolickiego kościoła św. Katarzyny.
17 lipca 1945 roku w pałacu Cecilienhof w Poczdamie rozpoczęła się konferencja przywódców Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Związku Radzieckiego.
Ostatnie spotkanie Wielkiej Trójki przesądziło o sposobie traktowania pokonanych Niemiec, podziale wpływów w Europie oraz powojennym kształcie terytorialnym Polski.
Obrady trwały do 2 sierpnia 1945 roku. Stany Zjednoczone reprezentował Harry Truman, który objął urząd prezydenta po śmierci Franklina Delano Roosevelta. Na czele delegacji sowieckiej stał Józef Stalin. Wielką Brytanię początkowo reprezentował Winston Churchill, jednak po ogłoszeniu wyników wyborów parlamentarnych zastąpił go nowy premier Clement Attlee. Była to więc konferencja Wielkiej Trójki odbywająca się już w innym składzie niż wcześniejsze spotkania w Teheranie i Jałcie.
W nocy z 14 na 15 lipca 1946 roku UPA zaatakowała Wołkowyję w powiecie leskim, mordując polskich mieszkańców wsi.
Liczba ofiar pozostaje sporna. Baza IPN podaje 36 zamordowanych mieszkańców i dwóch zabitych żołnierzy, natomiast według innych ustaleń zginęło 15 cywilów oraz oficer WOP.
Zbrodnia była kolejnym ogniwem spirali odwetu. W maju żołnierze uczestniczący w akcji wysiedleńczej mieli zabić w Terce trzech Ukraińców; następnie UPA uprowadziła pięciu mieszkańców pod zarzutem współpracy z polskimi władzami i zamordowała czterech z nich. W odpowiedzi 8 lipca żołnierze Wojsk Ochrony Pogranicza dokonali w Terce masakry 31 ukraińskich cywilów. Ofiarami WOP byli mężczyźni, kobiety i dzieci. Część osób zapędzono do domu, ostrzelano, obrzucono granatami, a budynek podpalono.
Ogromny Dzwon Grzesznika przez stulecia żegnał wrocławskich skazańców. Czy zostanie zrekonstruowany?
17 lipca 1386 roku we Wrocławiu odlano jeden z najsłynniejszych średniowiecznych dzwonów Śląska – dzwon Maria, później nazywany Dzwonem Grzesznika lub Dzwonem Biednych Grzeszników.
Na południową wieżę kościoła św. Marii Magdaleny wciągnięto go 1 września tego samego roku.
Odlany ze spiżu dzwon ważył 113 cetnarów, czyli około 5,8 tony. Mierzył 180 cm wysokości, a jego obwód wynosił 6,3 metra. Brzmiał w tonie H. Do pełnego rozkołysania potężnego instrumentu potrzeba było ponad pół minuty pracy dzwonników.
15 lipca 1861 roku w Montfermeil pod Paryżem zmarł książę Adam Jerzy Czartoryski – polityk, dyplomata, prezes Rządu Narodowego podczas powstania listopadowego i przywódca konserwatywno-liberalnego obozu Wielkiej Emigracji.
Przez kilkadziesiąt lat zabiegał o przywrócenie sprawy polskiej do polityki europejskiej. W swojej działalności próbował wykorzystywać konflikty między mocarstwami i zmieniającą się sytuację międzynarodową do odbudowy polskiej państwowości.
Urodził się 14 stycznia 1770 roku w Warszawie jako syn księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego i Izabeli z Flemingów Czartoryskiej. Już za jego życia pojawiały się pogłoski, że biologicznym ojcem przyszłego polityka mógł być rosyjski poseł w Rzeczypospolitej Nikołaj Repnin, z którym jego matka pozostawała w bliskiej relacji. Przypuszczenia te, podsycane między innymi dostrzeganym podobieństwem Czartoryskiego do rosyjskiego dyplomaty, nigdy nie zostały rozstrzygnięte.
16 lipca 1943 roku oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii, wspierane przez miejscowe bojówki SKW – Samoobronne Kuszczowe Widdiły – rozpoczęły trzydniowy atak na polski ośrodek samoobrony obejmujący Hutę Stepańską, Wyrkę i okoliczne miejscowości w powiecie kostopolskim województwa wołyńskiego.
Polacy zorganizowali samoobronę w Hucie Stepańskiej i Wyrce już w lutym 1943 roku, gdy nasilały się napady nacjonalistów ukraińskich. Początkowo mieszkańcy pełnili nocne warty i przygotowywali umocnienia wokół wsi. Z czasem obronę wzmocnili żołnierze Armii Krajowej.
Wiosną 1943 roku do Wyrki przybył por. Władysław Kochański „Bomba”, cichociemny skierowany na Wołyń w celu odbudowania struktur polskiej konspiracji. Objął dowództwo miejscowej samoobrony, a podczas lipcowych walk stał się jednym z głównych dowódców całego ośrodka.
























