Bitwa pod Podhajcami – pierwszy wielki triumf Jana Sobieskiego

6 października 1667 roku rozpoczęła się bitwa pod Podhajcami – pierwsze samodzielne i zwycięskie starcie hetmana polnego koronnego Jana Sobieskiego.

Było to przełomowe wydarzenie w jego karierze i punkt zwrotny w wojnie Rzeczypospolitej z siłami tatarsko-kozackimi, dowodzonymi przez Krym Gireja i Piotra Doroszenkę.

Po rozejmie andruszowskim z Moskwą Polska utraciła lewobrzeżną Ukrainę, a Doroszenko – hetman prawobrzeżny – sprzymierzył się z Chanatem Krymskim i Turcją, występując przeciwko Rzeczypospolitej.

Mimo groźby nowej wojny sejm zredukował armię koronną, pozostawiając Sobieskiego z zaledwie 12 tysiącami żołnierzy. Przeciwnik miał ich trzykrotnie więcej. Walna bitwa zatem odpadała, podobnie zamknięcie całej armii koronnej w jednym warownym obozie, co groziłoby uwięzieniem wojsk Sobieskiego w jednym miejscu.

Dlatego hetman polny, nie zrażony trudnościami, zdecydował się podzielić swoje siły na kilka mniejszych zgrupowań, rozlokowanych w pobliżu twierdz, leżących na tradycyjnych szlakach najazdów tatarskich. Dzięki temu samodzielne oddziały jazdy mogły uderzać na wrogie czambuły tatarskie niemal na każdym etapie ich pochodu, a w razie potrzeby szukać schronienia za umocnieniami garnizonów lub chronić ludność przed grabieżami.

Kiedy Tatarzy rozproszyli swoje czambuły, szybko okazało się, że wojska polskie zostały rozlokowane wyjątkowo trafnie – najeźdźcy napotykali opór niemal wszędzie. Szczególnie dotkliwe klęski ponieśli pod Pomorzanami, Buczaczem i Narajowem, a jedynie Zborów, pozbawiony odpowiedniej obrony, padł ofiarą tatarskiego rabunku.

Nie mogąc kontynuować działań w rozproszeniu, siły kozacko-tatarskie połączyły się i skierowały marsz na Lwów. Po drodze mieli jednak Podhajce. Te, położone pośród lasów, bagien i jarów, Sobieski wybrał na miejsce głównej obrony. Dysponował tam ok. 3 tysiącami żołnierzy, wsparciem szlachty i miejscowych chłopów. Przeciwko niemu stanęło ok. 30–35 tys. Tatarów i Kozaków.

Bitwa rozpoczęła się 6 października. Tatarzy atakowali od zachodu, Doroszenko od wschodu, lecz wszystkie szturmy zostały odparte. Hetman umiejętnie łączył ogień artylerii z kontratakami husarii i rajtarii, skutecznie wykorzystując teren oraz szańce.

Dwutygodniowe walki zakończyły się zwycięstwem Rzeczypospolitej. 16 października Tatarzy, zaniepokojeni wieściami o ataku przyjaznego Polsce kozackiego dowódcy Iwana Sirki na Krym, zawarli rozejm, a trzy dni później uczynili to także Kozacy. Sobieski nie tylko obronił granice, ale i zdobył prestiż – z mało popularnego polityka stał się bohaterem szlachty.

Bitwa pod Podhajcami była jego pierwszym wielkim sukcesem militarnym, który utorował mu drogę do buławy wielkiej koronnej, a w dalszej perspektywie – do tronu. Zwycięstwo to pokazało, że Rzeczpospolita, mimo kryzysu wewnętrznego, wciąż potrafiła skutecznie bronić się przed potęgami stepów.

Kresy.pl / Muzeum Wojska Polskiego

Tagi: , , , ,
forma płatności