Dwanaście państw zachodnich w wydanym w czwartek oświadczeniu stwierdziły, że planowane zmiany w prawie karnym osłabią rządy prawa w Rumunii.

Rządząca w Rumunii Partia Socjaldemokratyczna (PSD) zaczęła w czwartek prace dotyczące zmian w prawie karnym. Rząd chce m.in. depenalizacji kilku przestępstw korupcyjnych, w tym nadużycia władzy, za które szef PSD Liviu Dragnea został skazany na 3,5 roku więzienia. Dragnea, chce odwołać się od wyroku.

We wspólnym oświadczeniu – wydanym przez ambasady Belgii, Kanady, Danii, Finlandii, Francji, Niemiec, Luksemburga, Holandii, Norwegii, Szwecji, Szwajcarii oraz Stanów Zjednoczonych – zaznaczono, że państwa te uważnie śledzą wprowadzane przez Bukareszt zmiany. My, międzynarodowi partnerzy i sojusznicy Rumunii wzywamy wszystkie strony zaangażowane w modyfikowanie rumuńskiego kodeksu karnego i kodeksu postępowania karnego, by unikały zmian, które osłabią rządy prawa lub zdolność Rumunii do walki z przestępczością czy korupcją – napisano w komunikacie.

ZOBACZ TAKŻE: Juncker: Jeżeli Rumunia nie cofnie reformy sądownictwa, może zapomnieć o strefie Schengen

Niepokoimy się, że niektóre ze zmian mogą zaszkodzić międzynarodowej współpracy w dziedzinie egzekwowania prawa i negatywnie wpłynąć na walkę z brutalną przestępczością, międzynarodową przestępczością zorganizowaną, przestępczością finansową oraz przemytem narkotyków i ludzi – ostrzegają przedstawiciele 12 państw.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Poza depenalizacją niektórych przestępstw korupcyjnych rozważany jest zakaz używania nagrań audio czy wideo jako dowodów w procesie. Budapeszt chce także, żeby w ogóle doszło do procesu, prokuratorzy mają postawić zarzuty w ciągu roku od rozpoczęcia śledztwa, a także by osoby zgłaszające przestępstwa mogły to zrobić nie później niż w ciągu sześciu miesięcy od zarzucanego czynu. Dodatkowo Rumunia chce zezwolić podejrzanym na obecność przy zeznaniach ofiary lub osoby informującej o domniemanym przestępstwie.

Kresy.pl / onet.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz