Senat Meksyku zatwierdził reformę miejscowego wymiaru sądowniczego. Reforma opracowana przez odchodzącego prezydenta kraju Manuela Lópeza Obradora wywołała radykalne protesty.
Projekt ustawy zyskał w środę rano większość głosów meksykańskich senatorów. Poparli go politycy prezydenckiej partii Narodowy Ruch Regeneracji (Morena), Partii Pracy (PT) i Ekologicznej Partii Zielonych (PVEM). Przeciw zagłosowali parlamentarzyści Narodowej Partii Działania (PAN), Instytucjonalnej Partii Rewolucyjnej (PRI) i Ruchu Obywatelskiego (MC), podała TeleSUR.
Dyskusja w izbie wyższej meksykańskiego parlamentu była bardzo gorąca. W poniedziałek wieczorem senatorowie z PRI, PAN i MC próbowali okupować podium Senatu, ale ich koledzy z Moreny uniemożliwili taką formę zatrzymania procedowania projektu ustawy. Gdy projekt wejdziee w życie, zgodnie z jego zapisami w 2025 r. odbędą się wybory powszechne sędziów, a liczba sędziów Sądu Najwyższego zostanie zmniejszona z 11 do 9. Zostanie też utworzony Sąd Dyscyplinarny. Meksyk ma stać się pierwszym państwem świata, gdzie odbywają się wybory sędziów wszystkich szczebli.
Prezydent Lopez Obrador, który chciał przeforsować reformę, zanim w październiku zastąpi go wybrana w czerwcu następczyni Claudia Sheinbaum, twierdzi, że zmiany oznaczają, że wymiar sprawiedliwości przestanie „służyć potężnym, służyć przestępczości białych kołnierzyków”. Widzi w tym krok ku pełnej demokracji w jego państwie, zrelacjonowała Al Jazeera.
Jednak krytycy, w tym pracownicy sądów i studenci prawa, twierdzą, że plan ten może zagrozić niezależności sądownictwa i podważyć system kontroli i równowagi poszczególnych gałęzi władz. Norma Pina, główna sędzia Sądu Najwyższego, powiedziała, że wybrani sędziowie mogą być bardziej podatni na naciski ze strony przestępców w kraju, w którym potężne kartele narkotykowe regularnie stosują przekupstwo i zastraszanie, aby wpływać na urzędników.
Projekt ustawy od tygodni wzbudzał protesty uliczne. W nocy z wtorku na środę do budynku Senatu wdarły się setki jego przeciwników. Protestujacy zajęli galerię i głośno skandowali hasła przeciwko rządzącym politykom. Senatorzy przerwali obrady i przemieścili się do dawnego budynku izby wyższej, gdzie kontynuowali obrady.
VIVA MÉXICO PUTOS ZURDOS DE MIERDA pic.twitter.com/rNUOImm5Hc
— PEDRO FERRIZ H (@pedroferriz3) September 10, 2024
🇲🇽 | HISTÓRICO: El pueblo de México acaba de tomar el Senado de la República mientras adentro los políticos corruptos negociaban el fin de la división de poderes en el país a cambio de favores.
LA DEMOCRACIA SE DEFIENDE HASTA LAS ÚLTIMAS CONSECUENCIAS. pic.twitter.com/HiG5Mh3Bj7
— Agustín Antonetti (@agusantonetti) September 10, 2024
telesurenglish.net/aljazeera.com/kresy.pl































