Senator i członek komisji międzynarodowej Rady Federacji Siergiej Cekow wezwał władze USA do rozważenia wersji udziału ukraińskich służb specjalnych w zamachu na byłego prezydenta Donalda Trumpa.

Jak przekazała rosyjska agencja Ria, senator i członek komisji międzynarodowej Rady Federacji Siergiej Cekow wezwał władze USA do rozważenia wersji udziału ukraińskich służb specjalnych w zamachu na byłego prezydenta Donalda Trumpa.

“Biorąc pod uwagę, że reżim w Kijowie wielokrotnie wypowiadał się bardzo niepochlebnie na temat Trumpa, który obiecał zakończenie konfliktu zbrojnego na Ukrainie w przypadku wyboru na prezydenta Stanów Zjednoczonych, wzywam władze USA do rozważenia wersji zaangażowania ukraińskich służb specjalnych w próba zamachu” – Cekow powiedział RIA Nowosti.

Według niego otoczenie Zełenskiego obawia się dojścia Trumpa do władzy, gdyż może stracić wsparcie finansowe.

Prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że życzy byłemu prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi „szybkiego powrotu do zdrowia” po próbie zamachu podczas wiecu w Pensylwanii 13 lipca.

Zełenski napisał na X, że był „przerażony, gdy dowiedział się o strzelaninie” i złożył kondolencje krewnym ofiar.

„Taka przemoc nie ma uzasadnienia i nie ma miejsca nigdzie na świecie” – powiedział Zełenski. „Chciałbym, żeby Ameryka wyszła z tego silniejsza”.

W sobotę Donald Trump stał się celem postrzału w czasie swojego wiecu wyborczego w Butler, w stanie Pennsylwania. Odniósł najprawdopodobniej ranę ucha. Został ewakuowany do szpitala w stanie przytomności. Jeden z uczestników wiecu zginął, a dwóch innych zostało rannych. FBI kwalifikuje strzelaninę jako zamach na życie Trumpa. Domniemany zamachowiec Thomas Matthew Crooks miał zostać zastrzelony na miejscu zdarzenia.

Crooks był 20-letnim mieszkańcem Bethel Park w Pennsylwanii. Choć do najbliższych wyborów zarejestrował się jako sympatyk Partii Republikańskiej, wcześniej dokonał niewielkiej wpłaty na organizację afiliowaną przy Partii Demokratycznej.

“Nigdy się nie poddam!” – to pierwsze słowa Trumpa opublikowane już po zamachu. W czasie wyprowadzania go zza mównicy przez agentów tajnych służb krzyczał też do zebranych “Walczcie, walczcie, walczcie!”.

W czasie konferencji prasowej prezydent USA powiedział, że służby specjalne przekazały mu wstępne raportu o zamachu na Trumpa. Twierdził, że lekarze udzielili z powodzeniem pomocy rannemu politykowi i zadeklarował, że będzie chciał porozmawiać telefonicznie ze swoim głównym politycznym rywalem. “Nie ma w Ameryce miejsce na tego rodzaju przemoc. To jest chore.” – podkreślił prezydent.

“To jeden z powodów, dla których musimy zjednoczyć ten kraj. Nie można pozwolić, żeby coś takiego się zdarzało. Nie możemy tacy być. Nie możemy tego tolerować.” – kontynuował Biden, którego zacytowała CBS News. Jak mówił, wiec Trumpa powinien odbyć się pokojowo, „bez żadnych problemów […] myśl, że istnieje taka przemoc polityczna lub przemoc w Ameryce, jest po prostu niesłychana”. Zaapelował do rodaków – “każdy, każdy musi to potępić.”

Kresy.pl/Ria Nowosti

Tagi: , ,
forma płatności