Informacje ujawnione niedawno przez Rosjan wskazują, że pracują oni nad nową rakietą powietrze-powietrze krótkiego zasięgu. Byłaby to pierwsza, całkiem nowa rosyjska rakieta tego typu od czasów zimnej wojny.
Korporacja Taktyczne Rakietowe Uzbrojenie (KTRV), główny rosyjski producent rakiet powietrze-powietrze podał, że pracuje nad nową rakietą krótkiego zasięgu tego typu, porównywalnej z zachodnimi rakietami AIM-9X Sidewinder czy ASRAAM.
Wzmianki na ten temat pojawiły się w niedawnym wydaniu wewnętrznego biuletynu biura projektowania rakiet Wympieł, należącego do KTRV. Analogiczny artykuł został później opublikowany na stronie internetowej Centrum ds. Analiz Strategii i Technologii (CAST), moskiewskiego think-tanku zajmującego się zbrojeniówką i handlem bronią. Wympieł potwierdził tam, że prowadzi prace badawczo-rozwojowe nad projektem Izdielije (Produkt) 300M.
Jak podano, prowadzone prace dotyczą stworzenia zarysu przyszłego Produktu 300M, badań nad charakterystyką balistyczną produktów z kombinowanymi instalacjami napędowymi, a także eksperymentalnej oceny wpływu zmian w antenach radarowych na główne charakterystyki radarowych głowic poszukujących”. Należy jednak zaznaczyć, że prace nad napędem i radarami nie dotyczą samego Produktu 300M.
Według portalu „The War Zone-The Drive”, oznaczenie nowego systemu wyraźnie sugeruje kontynuację wcześniejszego, zaawansowanego programu rakiety powietrze-powietrze krótkiego zasięgu Izdielije 300. Znany był on też pod nazwą Wympieł K-30 i miał zastąpić udane rakiety Wympieł R-73 (AA-11 Archer), pochodzące z lat 80. XX wieku.
Rosjanie od dawna chcieli pozyskać następcę tej broni. W tym celu opracowano rakietę Wympieł R-74M, z ulepszonym systemem naprowadzania na podczerwień, która oficjalnie weszła do służby dopiero w 2012 roku. Program napotkał jednak problemy po aneksji Krymu i wybuchu konfliktu w Donbasie w 2014 roku, gdyż ukraińska firma, dostarczająca głowicę naprowadzającą, zakończyła współpracę z Rosjanami. W Rosji próbowano uruchomić produkcję takiej samej głowicy, co najwyraźniej się nie powiodło.
W miejsce rakiety R-74M Rosja zaczęła koncentrować się na pracach nad K-74M2, przystosowanej do przenoszenia w lukach wewnętrznych nowoczesnych myśliwców. Posiada ona głowicę naprowadzającą produkcji rosyjskiej oraz silnik rakietowy dający dłuższy zasięg.
Prace te były skoncentrowane na rozwijaniu koncepcji R-73. W przeciwieństwie do tego, Produkt 300 (K-30) to zupełnie nowy projekt. Ostatnie informacje wskazują zaś, że prace nad zupełnie nową rakietą zostały wznowione.
Wympieł nie opublikował dotąd więcej szczegółów o nowym systemie. Wiadomo jednak, że Produkt 300 miał posiadać lepszą głowicę na podczerwień, zdolną do namierzania celów z dwukrotnie większej odległości niż w przypadku R-73 (szacunkowo 20-24 km). Pocisk miałby też posiadać mocniejszy napęd i lepszą manewrowość.
„The War Zone-The Drive” pisze, że prace rozwojowe nad nową rosyjską rakietą powietrze-powietrze krótkiego zasięgu mają miejsce w odpowiednim czasie, z uwagi na wiek dostępnych rakiet R-73 i ograniczoną liczbę uzbrojenia jakiegokolwiek typu w tej klasie produkowanego dla rosyjskiego wojska.
Przypuszczalnie, wersja fabryczna Produktu 300M będzie dostosowana wielkością do wewnętrznych luków uzbrojenia Su-57, a być może również bezzałogowych dronów uderzeniowych Ochotnik (Łowca). Ponadto, może również dobrze zostać wprowadzony jako uzbrojenie istniejących myśliwców czy jako broń na eksport. W mediach podkreśla się zarazem, że pozyskanie nowej rakiety opisywanego rodzaju jest dla Rosji priorytetowe.
Czytaj także: Rosja: próby ciężkiego drona uderzeniowego „Łowca” z rakietami powietrze-powietrze, w roli myśliwca przechwytującego
„Na razie, bardziej precyzyjne detale Produktu 300M pozostają niedostępne. Fakt, że producent zwrócił uwagę na jego istnienie jest jednak znaczący, a dostępne informacje sugerują, że Rosja jest coraz bliżej zakończenia całkiem nowej rakiety powietrze-powietrze krótkiego zasięgu” – podsumowuje „The War Zone-The Drive”.
Czytaj także: Ukraińskie rakiety powietrze-powietrze R-27 z nowymi głowicami samonaprowadzającymi trafią na eksport
thedrive.com / Kresy.pl































