Na wizji TVP Info ks. Henryk Zieliński, redaktor naczelny tygodnika “Idziemy” skrytykował atak rakietowy na Syrię i oskarżył mocarstwa zachodnie o destabilizowanie Bliskiego Wschodu.
Ks. Zieliński uczestniczył w programie publicystycznym “Salon Dziennikarski” wyemitowanym w sobotę przez TVP INFO. Mówiąc o niedawnym ataku mocarstw zachodnich na Syrię, znany centroprawicowy publicysta, Piotr Semka powiedział w trakcie dyskusji – “Trump od dawna szukał jakiejś demonstracji stanowczości. Amerykanie zostali wypchnięci z działań syryjskich. […] Trump szukał jakiegoś rozwiązania” – powiedział Semka.
Publicysta tygodnika “wSieci”, Andrzej Rafał Potocki nie miał wątpliwości co do oficjalnego uzasadnienia dla ataku rakietowego USA, Francji i Wielkiej Brytanii, jako odwecie za użycie przez armię syryjską broni chemicznej w Dumie. Jak stwierdził – “To napięcie było eskalowane przez Biały Dom, bowiem po drugim ataku chemicznym Amerykanie musieli zareagować, Trump zobowiązał się do odpowiedzi, w związku z tym ten atak był logiczną konsekwencją tego, co zapowiadał”.
Potocki życzył sobie nawet militarnego ataku USA na Syrię, na pełną skalę – “Grzechem pierworodnym, który spowodował ten problem, to była postawa prezydenta Clintona. […] Odpuszczenie sobie przez administrację Clintona Syrii doprowadziło do tego, co mamy teraz, to znaczy weszła tam Rosja, w tym konflikcie jeszcze jest Turcja, Kurdowie, Iran i ja po prostu nawet na krótką metę nie znajduję rozwiązania. Jedynym rozwiązaniem byłaby interwencja Amerykańska, która by zakończyła tę wojnę, ale ona z kolei mogłaby doprowadzić do totalnej konfrontacji z Rosjanami”. Potocki przedstawia interwencję amerykańską jako “rozwiązanie” mimo, że nawet według niego “spowodowałoby to ogromne straty, także cywilne”.
Całkowicie inne stanowisko zaprezentował ks. Henryk Zieliński, redaktor naczelny tygodnika “Idziemy”. “Czy rzeczywiście interwencja Amerykańska przynosi porządek? […] Trzeba uznać, że są państwa, dla których system demokratyczny jest czymś obcym. I może trzeba pozwolić tym państwom, żeby rządziły się swoimi prawami. Tu nie chodzi o akceptację barbarzyństwa, tylko mówienie o tym, że interweniujemy w obliczu praw człowieka, jest co najmniej obłudne” – zauważył ks. Zieliński. Jak mówił – “jeżeli chcielibyśmy wprowadzać demokrację, to proszę bardzo, zacznijmy ja wprowadzać np. w Arabii Saudyjskiej. Syria była jednym z najbardziej tolerancyjnych i demokratycznych krajów Bliskiego Wschodu, także chrześcijanie cieszyli się dużą tolerancją religijną”.
Ks. Zieliński określił wojnę w Syrii jako wojną pośredników – proxy war – “W tej chwili mocarstwa zachodnie urządziły sobie zastępczy poligon w Syrii. To jest zastępcza wojna. […] Lepiej demonstrować zdolności bojowe własnej armii na cudzym terenie, kiedy się nie ryzykuje, że w razie co rakiety polecą na Waszyngton czy Petersburg, tylko lecą na Damaszek”. Jak ocenił – “Cele polityczne są już w tym momencie poza Syrią. […] Amerykanie, których wojska są też obecne w Syrii, zapowiedzieli w tym roku, że nawet gdyby ta wojna się zakończyła, to wojska amerykańskie się nie wycofają z Syrii. Podobnie instalują się tam na stałe Rosjanie”.
Redaktor naczelny “Idziemy” kwestionował też oficjalne uzasadnienie ataku na Syrię – “Nie wierzę w atak chemiczny w wykonaniu Baszara al-Asada. Nawet dzieci wiedzą, że ta wojna zmierzała ku końcowi. Jeżeli ktoś jest bliski zwycięstwu i władza mu się nie wymyka z rąk, to jaki jest cel w tym, żeby używać broni chemicznej przeciwko własnym obywatelom?”.
wpolityce.pl/kresy.pl






























