Minister Waszczykowski demonstracyjnie odwrócił się i odszedł spod drzwi muzeum na widok tablicy mówiącej o “polskiej okupacji”.
Polski minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, który przebywa drugi dzień z oficjalną wizytą na Ukrainie demonstracyjnie nie wszedł do muzeum “Więzienie na Łąckiego” we Lwowie. Szef polskiej dyplomacji złożył kwiaty pod pomnikiem ofiar zbrodni komunistycznych postawionym w pobliżu placówki, ale nie wszedł do środka – pomimo że odwiedziny znajdowały się w programie wizyty.
Rusłan Zabiłyj, dyrektor muzeum, relacjonuje, że minister zapytał go, czy na wskazanej przez Waszczykowskiego tablicy jest napisane, iż Zachodnia Ukraina była okupowana po 1918 roku. Odpowiedziałem, że tak. Minister odwrócił się na pięcie i nie wszedł do muzeum. Moim zdaniem była to celowa demonstracja polityczna – stwierdził dyrektor.
Sprawę w poście w serwisie Facebook skomentował były zastępca szefa ukraińskiego IPN Ołeskandr Zinczenko. Przypomniał, że tablica z informację o “polskiej okupacji” wisiała już od kilku lat, o czym Waszczykowski musiał wiedzieć. Zdaniem Zinczenki jest to prowokowanie nowego konfliktu. Nazwał również politykę prowadzoną przez Waszczykowskiego cyrkiem, do którego potrzeba nowego klauna, ponieważ obecny (minister) jest już nieśmieszny.
Również dzisiaj, minister Waszczykowski powiedział na konferencji prasowej we Lwowie, że oczekuje od Ukrainy realnych kroków w kierunku ukraińsko-polskiego pojednania w kwestiach dotyczących wspólnej przeszłości
Kilka lat temu zaproponowaliśmy, aby relacje polsko-ukraińskie zwróciły się ku historii, abyśmy wyjaśnili sobie wszystkie kwestie historyczne, które nas dzielą. Zaproponowaliśmy również instrumenty, dzięki którym możemy te sprawy wyjaśnić, aby one nie wpływały na bieżącą politykę – mówił Waszczykowski, objaśniając, że według niego Polska ma doświadczenia z pojednania z innymi narodami. Wielkie krzywdy wyrządzili nam również inni i mamy doświadczenie jak procesy pojednawcze można realizować. Zaproponowaliśmy kilka instrumentów współpracy polsko-ukraińskiej i czekamy na odpowiedź ze strony ukraińskiej, aby włączyła się w ten proces pojednawczy
Kresy.pl / radiosvoboda.org / facebook.com






























