Znany gloryfikator OUN-UPA, a obecnie szef ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, Wołodymyr Wjatrowycz ostro skomentował postawę szefa polskiej dyplomacji.

Minister spraw zagranicznych Polski, Witold Waszczykowski rozpoczął wczoraj dwudniową wizytę na Ukrainie. Jego wizytę zdominował temat polityki historycznej i zakazu jaki władze Ukrainy nałożyły na polskie instytucje poszukujące ofiar represji i wojny w kwestii prac na terytorium tego państwa. Czołowym zwolennikiem tego zakazu jest szef ukraińskiego IPN Wołodymyr Wjatrowycz.

Ukraiński historyk wypowiedział się w sobotę dla telewizji TVN24 komentując inicjatywę Waszczykowskiego stworzenia “czarnej listy” Ukraińców z zakazem wjazdu na terytorium Polski. Zakaz objąłby tych obywateli Ukrainy, którzy zajmują “skrajnie antypolskie stanowisko”. Jak stwierdził Wjatrowycz – “Nasi polscy koledzy uważają, że mogą lekceważyć ukraińskie prawo i mogą zachowywać się na Ukrainie tak, jakby ukraińskie państwo nie istniał”.

Znany gloryfikator OUN-UPA nie omieszkał przy tym dać do zrozumienia, że irytuje go właśnie polskie sprzeciw wobec praktyki wybielania tych ukraińskich organizacji – “Oświadczenie pana Waszczykowskiego to szantaż i zastraszanie. Strona polska poucza nas i uważa, że może nam wskazywać, kto na Ukrainie może być bohaterem, a kto nie, które okresy historyczne powinny być dla Ukraińców ważne, a które nie. Polska uderza w imperialne nuty” – cytuje portal tygodnika “Do Rzeczy”.

dorzeczy.pl/kresy.pl

Tagi: , , , , , , ,
forma płatności