Kandydat Nowoczesnej na prezydenta Warszawy Paweł Rabiej oświadczył, że zamachu w Londynie nie można wiązać z polityką migracyjną.
Paweł Rabiej w rozmowie dla Radia Zet oświadczył: Państwo islamskie walczy z Europą i tworzy atmosferę strachu. Nie można łączyć polityki migracyjnej z tymi zdarzeniami. Musimy się przyzwyczaić do życia w Europie w stanie stałego zagrożenia terrorystycznego.
Wybrany przez Nowoczesną na kandydata na prezydenta stolicy Rabiej dodał: Niepokoi mnie wkładanie do jednego worka problemu migracji w Europie z problemem terroryzmu. Bo to są dwa różne problemy. Potrzebna jest bardzo bliska współpraca miast i wymiana informacji o zagrożeniu terrorystycznym.
ZOBACZ TAKŻE:
Atak nożowników w Londynie: 6 zabitych, dziesiątki rannych
Jarosław Kaczyński: Prowadzona jest wojna przeciw Europie
Na tezy głoszone przez polityka Nowoczesnej ostro zareagował Jakub Kulesza z Kukiz’15. Ręce mi opadają słysząc co mówi Paweł Rabiej. Do ilu ataków musi dojść byśmy skończyli z tym festiwalem hipokryzji, z tą poprawnością polityczną – powiedział polityk.
Zdaniem posła Kukiz’15 nie można ograniczać się jedynie do przekazywania wyrazów współczucia, ale jako kraj musimy wyciągnąć wnioski. Polska nie jest obiektem ataków terrorystycznych, bo nie jesteśmy celem migracji ekonomicznej z krajów Bliskiego Wschodu – 0cenił Kulesza. Dodał także: Trzeba powiedzieć stanowcze “nie” systemowi relokacji uchodźców Unii Europejskiej, aby Polacy czuli się bezpieczni.
kresy.pl / radiozet.pl





























