Le Pen spotkała się z komisją ds. międzynarodowych Dumy Państwowej.
– Sankcje nałożone na Rosję przez Unię Europejską to absurdalna dyplomacja gróźb i szantażu–powiedziała szefowa francuskiego Frontu Narodowego w piątek.
Le Pen zwróciła uwagę, że zawsze naciskała na zniesienie sankcji, które wedlug niej są bezproduktywne.
Według Le Pen – zakaz spotykania się parlamentarzystów i współdziałania stanowi pogwałcenie demokratycznych praw i wolności.
Gdy idzie o jej pogląd na kryzys ukraiński, Le Pen powiedziała, że jej opinia w tej materii jest identyczna ze stanowiskiem rosyjskim.
– W swoich wypowiedziach niezmiennie wskazywałam na rolę UE w nasilaniu i ekspansji tego konfliktu– powiedziała.
Odnośnie Ukrainy, wyraziła zdanie, że obecny ukraiński rząd doszedł do władzy w sposób nielegalny. Zarzuciła Kijowowi bombardowanie cywilów w Doniecku i Ługańsku.
– To jest zbrodnia wojenna i powinna była ona spowodować najmocniejsze protesty ze strony wszystkich tych obrońców praw człowieka, których zupełnie odmienne wypowiedzi słyszymy we francuskich mediów.
Len Pen zarzuciła obecnym francuskim władzom, że – wolą uważnie słuchać swoich amerykańskich mocodawców, służąc ich interesom.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marine Le Pen jedzie do Moskwy
Le Pen dodał również, że – Stany Zjednoczone dążą do wywołania prawdziwej wojny w Europie poprzez dozbrajanie Ukrainy. Pragną rozszerzyć strefę NATO do rosyjskiej granicy. Od wielu lat Stany Zjednoczone próbują wzmocnić kontrolę nad Europą Wschodnią.
Kresy.pl / TASS.com





























