Prezes Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej ostro skrytykował lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego za jego słowa na temat ukraińskiej polityki historycznej. “Taka grubiańska deklaracja była bardzo niewłaściwa” – stwierdził Wiatrowycz.

Kilka dni temu na w wywiadzie dla TVP Rzeszów, Jarosław Kaczyński stwierdził, że polityka Ukrainy wzbudza w nim coraz większe wątpliwości.

Jest ciągle niepewne czy Ukraina pójdzie w stronę, która w Polsce jest nie do zaakceptowania, czyli oparcia swojej historycznej legitymacji o tradycje UPA, o tradycje organizacji, które dopuściły się potwornych zbrodni na Polakach, czy też z tej drogi zrezygnuje– powiedział.

Jeżeli jakiś kraj by uznał, że mordowanie jego obywateli, masowe, wyjątkowo okrutne jest w jakimś szczególnym kontekście dopuszczalne, to można powiedzieć wyrzekłby się swoich najbardziej elementarnych praw (…) Polska na taką sytuację, w której oprawcy, masowi mordercy czy ludobójcy są na Ukrainie bohaterami, się nie zgadza– podkreślił lider PiS w TVP Rzeszów.

Dzisiaj na portalu Dyvys.infoukazał się wywiad z Wołodymyrem Wiatrowyczem, prezesem Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej w którym ostro odniósł się on do tych słów Jarosława Kaczyńskiego.

Ani Polska, ani żadne inne państwo nie ma prawa żądać od drugiego państwa, żeby jakoś uzgadniało swoje rozumienie historii lub tym bardziej, aby wyrzekało się części swojej historii. Tego typu wypowiedzi bardzo przypominają te, które słyszeliśmy od naszego wschodniego sąsiada. (…) Uważam, że taka grubiańska deklaracja ze strony jednego z ważniejszych polskich polityków była bardzo niewłaściwa –powiedział.

Dalej Wiatrowycz stwierdził, że jego zdaniem wszystko co należało wykonać w sprawie pojednania polsko-ukraińskiego zostało już zrobione.

Na tym etapie udział polityków powinien się zakończyć. Zamiast tego znowu odnowili nikomu niepotrzebną dyskusję, znowu zaczęli mówić o jakichś ponownych przeprosinach. Myślę, że jeśliby te same procesy rozpoczęły się odnośnie polsko-niemieckiego pojednania to również nie sprzyjałoby normalnym stosunkom między obecną Polską i Niemcami. I postawiłoby sprawę istnienia obozów koncentracyjnych w Polsce do lat 60. ubiegłego stulecia. Myślę, że niektórzy polscy politycy chcą stworzyć dla polskiego społeczeństwa zręczny obraz narodu-ofiary, obraz, który zachwiał się w ciągu ostatnich 10-20 lat, biorąc pod uwagę krążące informacje o udziale Polaków w antyżydowskich pogromach– stwierdził prezes UIPN.

Wiatrowycz pytany o wyjście z tej sytuacji odpowiedział, że Ukraina musi zająć bardzo pryncypialne stanowisko w sprawach historycznych: „To nie nadaje się do politycznych targów lub kompromisów”.

Tego typu deklaracje, które usłyszeliśmy od pana Kaczyńskiego są bardzo niepokojące. (…) Ci politycy, którzy artykułują takie wymagania nie widzą przyszłej Ukrainy jako prawdziwie niepodległej – dodał Wiatrowycz.

Dyvys.info/Kresy.pl

Tagi: ,
forma płatności