Andrzej Duda udzielił wywiadu serwisowi Interia.pl. Prezydent wypowiedział się między innymi na temat kanclerz Angeli Merkel i jej polityki. Podkreślił, że ma nadzieję, że nadal będzie kierować ona niemieckim rządem.

– Uważam, że Angela Merkel jest dobrym kanclerzem Niemiec i zapewnia pewną stabilność, która jest dla mnie istotna, jeżeli chodzi o kierunki polityki europejskiej– zapewnił prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla Interii, pytany o najkorzystniejszy z punktu widzenia Polski wynik przyszłorocznych wyborów parlamentarnych w Niemczech. – W związku z tym nie jestem niezadowolony z obecnego niemieckiego rządu– zaznaczył.

Zdaniem prezydenta Andrzeja Dudy rząd Niemiec prowadzi w większości wyważoną politykę, choć pojawią się także punkty sporne. – Mamy oczywiście tematy, co do których zgody między nami nie ma, w każdym razie jest niepełna. Dotyczy to choćby Nord Stream 2, gazociągu niemiecko-rosyjskiego de facto– wyjaśnił.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Waszczykowski broni Merkel. „Jej trwanie jako kanclerz Niemiec byłoby najkorzystniejsze dla Polski”

– Rząd niemiecki dystansuje się od tematu Nord Stream 2, twierdząc, że to jest kwestia biznesowa, a nie polityczna. My jednak uważamy, że ona jest w znaczącym stopniu polityczna, a biznesowo projekt się nie dopina– kontynuował prezydent w rozmowie z dziennikarzami Interii Krzysztofem Fijałkiem i Pawłem Czuryło.

W ocenie głowy państwa Niemcy generalnie prowadzą spokojną politykę europejską, a Polska jest takiego kierunku w polityce zwolennikiem.

Jednocześnie zaznaczył, że nie wszystkie proponowane w debacie europejskiej rozwiązania są jego zdaniem słuszne.

– Jesteśmy także zwolennikami tego, żeby się przyglądać, jak Europa funkcjonuje i gdzie są jej bolączki, bo ich nie brakuje. Nie wszystkie kierunki dalszej drogi europejskiej, o których mówi się dzisiaj na forum PE, czy w instytucjach europejskich, są w moim przekonaniu słuszne– podkreślił prezydent.

kresy.pl/ interia.pl

forma płatności