Według Iwanny Kłympusz-Cyncadze reakcja Rady Najwyższej Ukrainy na polską uchwałę ws. ludobójstwa na Wołyniu była umiarkowana i mądra.
Wicepremier Ukrainy ds. integracji z UE i NATO Iwanna Kłympusz-Cyncadze wystąpła w programie “Warto rozmawiać” na kanale TVP1. Stwierdziła w nim: Niestety to właśnie polscy politycy zdecydowali podnieść historyczne pytanie, w sposób niezwykle ostry, na poziom polityczny. Uważam, że reakcja Rady Najwyższej, która była przyjęta na posiedzeniu parlamentu w związku z uznaniem przez polski Sejm wołyńskiej tragedii za ludobójstwo, była bardzo mądra, umiarkowana i ukierunkowana na budowanie wspólnej przyszłości z Polską.
Uchwała, która została przyjęta przez większość frakcji w ukraińskim parlamenciewyrażała sprzeciw przeciwko “upolitycznianiu historii” i stwierdzała, że decyzja polskiego Sejmu odsuwa na dalszy plan budowę “wspólnych konstruktywnych relacji” pomiędzy oboma krajami.
Wicepremier Ukrainy stwierdziła również: Uważam, że bardzo niesłusznie zapomnieliśmy o wielkiej pracy, jaką wykonali nasi prezydenci Kwaśniewski i Kuczma dla pogodzenia ze sobą naszych dwóch narodów, z tymi trudnymi kartami, jakie mają obie strony. Zapomnieliśmy też, jak dużo na rzecz pojednania z Polakami wykonała Cerkiew. Dlaczego właśnie dzisiaj, w tak trudnych czasach, wasi politycy znów na poziomie politycznym zdecydowali o sprawach, które powinny być obiektem rzetelnej debaty i śledztwa historyków.
W wypowiedzi Kłympusz-Cyncadz można znaleźć również fragemnty sugerujące, że nieznane są osoby, które wydawały ludobójcze rozkazy: Jeśli w rezultacie badań z polskimi i innymi historykami ustalimy, że są konkretni ludzie, którzy wydali rozkazy mordowania cywilów i są odznaczeni na Ukrainie, to myślę, że Ukraińcy są wystarczająco silnym i potężnym narodem, by uznać, że takie uhonorowanie jest nie do przyjęcia.
kresy.pl / wpolityce.pl




























