Zdaniem redaktora naczelnego „Gazety Polskiej”, gwarantem wyjaśnienia kwestii rzezi wołyńskiej jest niepodległość Ukrainy. Tomasz Sakiewicz podkreślił również, że celem nadrzędnym jest wyrwanie jej „z rosyjskiej strefy wpływów” i włączenie do Unii Europejskiej.
W ubiegłym tygodniu redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz wyjechał na Ukrainę promować swoją książkę, przetłumaczoną na język ukraiński. Podczas wykładu we Lwowie, na Uniwersytecie Iwana Franki podkreślił, że gwarantem wyjaśnienia kwestii rzezi wołyńskiej jest niepodległość Ukrainy:
– Musimy ze sobą rozmawiać w prawdzie. Ale pamiętajmy, że diabeł ma piekło w Moskwie. To tam jest centrum skłócania naszych krajów. Dlatego, by załatwić i tę sprawę, musimy stawiać na niepodległość Ukrainy. Tylko z taką jesteśmy w stanie rozmawiać po partnersku.
Przeczytaj również:
Tomasz Sakiewicz postuluje zdradę litewskich Polaków
Tomasz Sakiewicz: trzeba wysłać kilkaset milionów złotych ukraińskiej armii
Sakiewicz stwierdził również, że forsowany przez Polskę projekt Adriatyk – Bałtyk – Morze Czarne (ABC) nie zagrozi budowie Bałtycko-Czarnomorskiej Konfederacji (innego sojuszu zakładającego zbliżenie Polski, Litwy i Ukrainy), o co był pytany w trakcie wykładu.
– Najważniejsze, by położyć ogromny ciężar na Unię Europejską. Ciężar, który zmusi Unię do przyjęcia takich krajów jak Ukraina, Gruzja czy Mołdawia w polityczny i gospodarczy obszar UE. Mówiąc wprost, jeśli mamy wyrwać te kraje z rosyjskiej strefy wpływów, to wszelkie środki w tym celu są słuszne– powiedział Sakiewicz.
CZYTAJ TAKŻE:
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy oficjalnie nagrodziła “Gazetę Polską”
Niezalezna.pl wstydzi się odznaczenia przez ukraińską bezpiekę i “poprawia” historię
Niezależna.pl / Kresy.pl





























