„Hańba błaznom, którzy próbowali fałszować uchwałę i nie dopuścili do przyjęcia jej przez aklamację” – napisał ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Paweł Kukiz i posłowie Kukiz’15 publikują „listę wstydu” posłów PO i Nowoczesnej, którzy nie chcieli upamiętnienia ofiar ludobójstwa dokonanego na Polakach.

„22 lipca 2016 r. o g. 10.43 Sejm przełamał po 70-ciu latach kłamstwo i zmowę milczenia ws. ludobójstwa dokonanego przez bandytów OUN-UPA i SS Galizien !!! Bogu Najwyższemu cześć i chwała”– napisał na Facebooku ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Wyraził też szacunek dla posła-sprawozdawcy Michała Dworczyka oraz dla 432 posłów, którzy głosowali za przyjęciem uchwały. Odniósł się też krytycznie do posłów PO i Nowoczesnej:

„Hańba błaznom, którzy próbowali fałszować uchwałę i nie dopuścili do przyjęcia jej przez aklamację”.

Z kolei Paweł Kukiz zamieścił na swoim profilu facebookowym listę posłów, którzy nie zagłosowali „za” ustawą o ludobójstwie na Wołyniu. „Lista wstydu posłów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, którzy nie chcieli upamiętnienia ofiar ludobójstwa dokonanego na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej!”– dodała posłanka Elżbieta Borowska z Kukiz’15.

Przypomnijmy, chodzi o trzech posłów PO (Janusz Cichoń, Marcin Swięckicki i Marian Zembala) i siedmiu posłów Nowoczesnej (Jerzy Meysztowicz, Krzysztof Mieszkowski, Adam Szłapka, Ewa Lieder, Katarzyna Laubnauer, Monika Rosa, Joanna Scheuring-Wielgus), którzy podczas głosowania nad całością uchwały wstrzymali się od głosu. Wcześniej poseł Meysztowicz z Nowoczesnej zablokował przyjęcie uchwały przez aklamację.

Dziś rano głosowaniu Sejmprzytłaczającą większością głosów przyjął uchwałę ws. ustanowienia 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.

Facebook.com / Kresy.pl

forma płatności