Marszałek Marek Kuchciński miał odbyć na Ukrainie tajne spotkanie Jurijem Szuchewycznem – synem zbrodniarza Romana Szuchewycza. Kuchciński zobowiązał się, że przed 11 lipca polski Sejm nie przyjmie żadnej uchwały ws. ludobójstwa na Polakach.
– Naszych rodaków, środowiska kresowe po raz kolejny bulwersuje fakt, że polski parlament znowu nie był w stanie stanąć w prawdzie i ogłosić poprzez uchwałę (czy też ustawę), że dzień 11 lipca jest dniem ludobójstwa, którego dokonano na naszych rodakach na wschodzie– mówił dziś w Sejmie poseł PSL Piotr Zgorzelski.
Polityk przypomniał, iż tym razem było bardzo blisko uchwalenia odpowiedniego aktu. Jednak w pewnym momencie prace połączonych komisji zostały przerwane.
– A może zostały przerwane dlatego, że marszałek Sejmu Marek Kuchciński spotkał się w Truskawcu, czyli poza granicami kraju, oraz uzgodnił z szefem parlamentu ukraińskiego oraz deputowanym Jurijem Szuchewyczem(synem tego właśnie Szuchewycza), że do 11 lipca nie będzie podjęta żadna uchwała?–pytał poseł Zgorzelski.
– Wysoki Sejmie, czy to jest możliwe, żeby o porządku obrad Sejmu i o suwerenności parlamentu decydowano na Ukrainie? Polskie Stronnictwo Ludowe bardzo sie temu przeciwstawia i pyta czy taki fakt miał w ogóle miejsce. Chcemy w imieniu klubu PSL wszystkich zaprosić na 11 lipca na godz. 11:00, gdzie godnie, wraz ze środowiskiem kresowym uczcimy pamięć pomordowanych podczas rzezi wołyńskiej– zakończył Zgorzelski.
ZOBACZ TAKŻE: Piłka: Kuchciński do dymisji po kompromitujących negocjacjach ws. uchwały wołyńskiej
TV Parlament/KRESY.PL



























