Nie ma żadnej symetrii w stosunkach polsko-ukraińskich –zauważa ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.
– Dzisiaj Polska daje Ukrainie wszystko, czego ona chce: pieniądze, sprzęt wojskowy, wizy. W zamian nie wymaga niczego, nawet godnego pochówku ofiar UPA. To absurd. I ból dla rodzin pomordowanych, które w III RP są tak samo traktowane, jak komuniści w PRL traktowali rodziny katyńskie– ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w rozmowie z Maciejem Pieczyńskim z “Do Rzeczy”.
Ta asymetria dotyczy także kwestii historycznych i ukraińskich pretensji o Akcję “Wisła”.
– Nie można stawiać znaku równości między ludobójstwem dokonanym przez zbrodniarzy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz SS-Galizien i ukraińskich organizacji kolaboranckich a akcją „Wisła”, którą przeprowadził polski rząd komunistyczny, gdyż było to przymusowe przesiedlenie, nie mordowanie. Poza tym rządu komunistycznego nikt w Polsce nie gloryfikuje, a na Ukrainie kult OUN-UPA jest oficjalnie wprowadzony w życie przez uchwałę parlamentu w Kijowie– zauważa ks. Isakowicz-Zaleski.
To samo dotyczy bardziej odległych spraw, takich jak oszukanie Petlury czy burzenie cerkwi.
– Też nie można tu stawiać znaku równości, bo ludobójstwa Polaków, obywateli polskich innej narodowości, np. Żydów, Ormian i Czechów, dokonanego w latach 1939–1947 nic nie usprawiedliwia. Tak jak Holokaustu Żydów dokonanego przez Niemców i ich kolaborantów. Oczywiście władze II RP popełniały błędy, ale Ukraińcy z OUN robili, co mogli, aby zaogniać sytuację. Jedna z dwóch frakcji OUN, banderowska, nazywana tak od nazwiska jej szefa, Stepana Bandery, dokonywała w okresie międzywojennym aktów terroru, do których zaliczyć należy m.in. zabójstwo ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego i posła Tadeusza Hołówki. Obaj byli piłsudczykami i chcieli ugody z Ukraińcami. Banderowcy zabijali też tych swoich rodaków, którzy chcieli zgody z Polakami, np. Iwana Babija, dyrektora gimnazjum ukraińskiego we Lwowie i szefa Akcji Katolickiej. Te działania były tym samym co obecny terroryzm islamski w Europie– zwraca uwagę kapłan.
Cały wywiad w najnowszym “Do Rzeczy”.
dorzeczy.pl/KRESY.PL



























