Wynik wyborów może przesądzić o dalszej integracji Serbii z Unią Europejską

Liderem sondaży jest ugrupowanie aktualnego premiera, szefa proeuropejskiej Partii Postępowej Aleksandra Vuicica. Może ono zyskać nawet 50% poparcia. W kampanii wyborczej akcentował on pozytywne zmiany rozpoczęte przez jego rząd, w tym walkę z korupcją i przestępczością. Dodawał, że potrzebuje następnej kadencji, aby poprawić serbską sytuację gospodarczą i stworzyć nowe miejsca pracy.

Według sondaży, największym rywalem Vuicicia jest obecny szef MSZ i Socjalistycznej Partii Serbii Ivic Draczić. Również on opowiada się za integracją z Unią, jednak zaznacza, że nie może ona obyć się kosztem relacji z Rosją i Chinami. Jego ugrupowanie sprzeciwia się między innymi sankcjom nałożonym przez Unię Rosji.

Szansę na przekroczenie progu wyborczego ma jeszcze ultraprawicowa Serbska Partia Radykalna, której lider Vojislaw Szeszelj głosi ideę Wielkiej Serbii. Szeszelj został niedawno uniewinniony przez trybunał w Hadze z zarzutu zbrodni wojennych.

Dzisiejsze wybory są trzecimi w ciągu ostatnich czterech lat.

kresy.,pl / interia.pl

forma płatności