Według „Financial Times” polski rząd chce wynająć sławną agencję pijarowską z Londynu by „ratować reputację”.
Wycinek artykułu publicysty „FT” Henry Foy’a zamieszcza portal 300polityka.pl. Foy pisze w nim, że poski rząd „oskarżany jest o łamanie konstytucji, podważanie demokracji i odstraszanie inwestycji zagranicznych”. Wedłu niego rząd Beaty Szydłow zaczął poszukiwać profesjonalnych spin doktorów, którzy mają mu doradzić jak „zdobyć przyjaciół i wplywać na ludzi”.
Według Foya rząd Szydło już kilka miesiecy temu zwrócił się do kilku wielkich agencji PR w Londynie. Nie bezpośrednio. „Warszawa używa pośredników między innymi za spółek skarbu państwa”. Ma to być wywołane przez „przekonanie niektórych członków rządu, że gabinet Szydło przegrywa globalną komunikacyjną wojnę”.
300polityka.pl/kresy.pl



























