Antonii Macierewicz ostro reaguje na informacje o niechęci USA do zmian w Polsce
Szef MON popisał się mocno niedyplomatyczną komentarzem do stosunków polsko-ametykańskich: “Ludzie, którzy budowali swoje państwo dopiero w XVIII wieku, będą mówili nam, co to jest demokracja? Narodowi, który miał struktury przedstawicielskie i demokratyczne już w XIII-XIV wieku i był źródłem niby demokracji dla całej Europy.”
Niekonsekwentna retoryka ministra obrony może budzić zdumienie nietylko wśród amerykańskich partnerów. Rozbierzności pomiędzy MSZ i MON stawiają wiarygodność polskiej polityki zagranicznej pod znakiem zapytania. Lepszym pomysłem wydaje się być konsekwentnym w realizacji wybranego kierunku, niż dwugłos doprowadzający do tego, że głos Polski będzie dużo słabiej słyszany.
kresy.pl / natemat.pl






























