Podczas rozdania “Orłów” Maciej Stuhr żartował z Żołnierzy Wyklętych, wypadku prezydenta Andrzeja Dudy oraz katastrofy smoleńskiej.
Statuetki Polskiej Nagrody Filmowej przyznawane są w kilkunastu kategoriach. Nominuje do nich Polska Akademia Filmowa (PAF), zrzeszającą dziś ponad 600 osób z całej filmowej branży.
Za najlepszych aktorów pierwszoplanowych uznano Maję Ostaszewską i Janusza Gajosa. Gajos dostał także nagrodę za całokształt twórczości, a laudację na jego cześć wygłosił wicepremier Piotr Gliński.
– Chciałbym być dobrze zrozumiany. Aktorzy drugiego planu to nie jest jakaś armia artystów wyklę… przeklętych. Aktor drugiego planu to nie jest ktoś, kto gdzieś tam się wałęsa… pałęta. Aktor i aktorka drugiego planu to nie jest ktoś, na czym stoi film jak na oponce… opoce. Przepraszam, bo miło być poważnie, a państwo mają… tu polew– mówił Stuhr.
Bardzo charakterystyczna była także reakcja innych aktorów na tego rodzaju żarty.
KRESY.PL




























