W ocenie prof. Zybertowicza ujawnienie przez Marię Kiszczak przechowywanych dokumentów może świadczyć o tym, że zaczęła się “kolejna odsłona wojny hybrydowej prowadzonej przez Rosję”.

Z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa trzeba rozważyć scenariusz, że mamy do czynienia z kolejną odsłoną wojny hybrydowej prowadzonej przeciw Polsce przez Rosję– mówił prof. Andrzej Zybertowicz, pytany o okoliczności w jakich Maria Kiszczak przekazała dokumenty będące w posiadaniu jej męża. Zdaniem Zybertowicza, Kiszczak nie trzymałby w domu tak ważnych dokumentów, które mogłyby być wykorzystane przeciw niemu w ewentualnym procesie, a także z obawy o własne bezpieczeńśtwo.

Istota wojny hybrydowej polega na tym, że w jej ramach nie robi się na początku rzeczy niedopuszczalnych, czyli zabijania ludzi, zatruwania wody w wodociągach. Ale zatruwanie umysłów już jest dopuszczalne– ocenił doradca Andrzeja Dudy w TVN24.

Zybertowicz mówił też o przeszukaniu w willi Jaruzelskiego.

Sądzę, że w dokumentach znalezionych w domu gen. Jaruzelskiego znajduje się polisa ubezpieczeniowa jego bezkarności w III RP– powiedział.

Zdaniem profesora, gdyby “faktycznie zabrano z jego domu dokumenty, których nie miał prawa przechowywać, to znaczy, że przez 25 lat rosyjski namiestnik, jakim był, czuł się w Polsce jak u siebie w domu“.

Jeśli się okaże, że w domu Jaruzelskiego były nie tylko dokumenty, których nie miał prawa przechowywać, ale mają one pewien ładunek polityczny, to by wskazywało, jak bardzo się czuł silny– podkreślił profesor.

TVN24/wprost.pl/KRESY.PL

forma płatności