W Południowej Karolinie dwóch przestępców próbowało obrabować zakład fryzjerski. Napad nie zakończył się dla nich dobrze. Jeden bandyta zginął, a drugi jest poszukiwany przez policję.

Dwóch bandytów próbowało obrabować zakład fryzjerskich. Wszystko szło “dobrze” do pewnego monentu. Chwila nieuwagi bandytów pozwoliła na wyjęcie broni przez jednego z klientów, który miał pozwolenie na ukryte noszenie broni. Postrzelił jednego bandytę, który później zmarł. Drugiemu napastnikowi udało się uciec. Jest poszukiwany przez policję.

Do obrony lokalu włączył się również jeden z fryzjerów, który również miał pozwolenie na ukryte noszenie broni.

kresy.pl / surenews.com

forma płatności