W wielu niemieckich miastach aktywistki organizacji „Avaaz” rozdają kwiaty imigrantom. Chcą w ten sposób walczyć z falą gwałtów.
W miastach, w których doszło do gwałtów dokonywanych przez uchodźców kobiety z organizacji Avaaz przeprowadziły happeningi. Polegały one na rozdawaniu uchodźcom kwiatów co miało przekonać ich o tym, że Niemki nie są do nich nieprzyjaźnie nastawione a także wzbudzić w nich pozytywne emocje.
Niemki zadeklarowały także, że akcja miała służyć ksenofobii i negatywnym stereotypom krążącym w przestrzeni publicznej. Chciały pokazać, że nie każdy uchodźca to gwałciciel.
Berliner Morgenpost/KRESY.PL





























