W związku z ostatnimi atakami muzułmanów na Żydów we Francji, przywódca Żydów z Marsylii apeluje do nich, by w trosce o własne bezpieczeństwo nie pokazywali się publicznie w jarmułkach.
Lider społeczności żydowskiej w Marsylii, Zvi Ammar, wezwał w środę mieszkających tam Żydów, by nie pokazywali się na ulicach w jarmułkach. Ostrzega, że w ten sposób mogą być identyfikowani jako Żydzi przez islamskich terrorystów. Wczoraj młody muzułmanin zaatakował maczetą i ranił miejscowego, żydowskiego nauczyciela. Napastnikiem miał być 15-letni Kurd pochodzący z Turcji, wykrzykujący islamistyczne hasła.
Z apelem Ammara nie zgodził się naczelny rabin Francji. Zaapelował do marsylskich Żydów, aby się nie ukrywali.
Według władz izraelskich, z Francji do Izraela emigruje najwięcej Żydów od 15 lat. Francuska policja podała, że w 2015 roku liczba ataków o podłożu antysemickim w porównaniu z poprzednim rokiem wzrosła o 85 proc. Niemal we wszystkich przypadkach sprawcami byli muzułmanie.
Rp.pl / Kresy.pl




























