Minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin twierdzi, żę trójstronne negocjacje przedstawicieli Ukrainy, Rosji i Unii Europejskiej zakończyły się fiaskiem.
Dzisiejsze rozmowy w Brukseli dotyczyły pogłębienia umowy stowarzyszeniowej między Unią Europejską i Ukrainą, która miałaby stać się pełną strefą wolnego handlu. “Konsultacje nie dały jakiegokolwiek rezultatu” – oświadczył Klimkin po rozmowach. Oskarżył Moskwę o próbę “przerwania naszego ruchu w stronę Europy, w stronę UE, w stronę efektywnej implementacji umowy o wolnym handlu”.
W trójstronnych negocjacjach Ukraińcy i eurokraci chcą przekonać Rosjan do niepodejmowania kroków odwetowych wobec stworzenia strefy wolnego handlu między Unią i Ukrainą. Jednak jeszcze 16 grudnia prezydent Putin podpisał dekret zawieszający z kolei strefę wolnego handlu jaka łączyła Ukrainę z Rosją. Oznaczało to wprowadzenie ceł na wiele ukraińskich produktów. Także od pierwszego dnia stycznia obowiązywać będzie rosyjskie embargo na ukriańskie produkty rolno-spożywcze.
Europejska komisarz do spraw handlu Cecilia Malmström przyznała, że represalia Moskwy doprowadziły do istotnego uszczuplenia eksportu Ukrainy na wschód, ale “dodatkowy pakiet [rekompensacji] nie jest planowany dlatego, że już pomogliśmy i wiele pomagamy Ukrainie tak eknomicznie jak i politycznie na płaszczyźnie strefy wolnego handlu”.
unian.net/ria.ru/kresy.pl






























