Ministerstwo Spraw Zagranicznych Republiki Czeskiej wezwało ambasadora Węgier w Pradze w celu złożenia wyjaśnień. Sprawa dotyczy słów przewodniczącego węgierskiego parlamentu na temat tzw. dekretów Benesza, które pozbawiały Węgrów w powojennej Czechosłowacji szeregu praw, zmuszając część węgierskiej populacji do opuszczenia swych rodzinnych stron.

Przwodniczący parlamentu Węgier László Kövér powiedział, że “Czechy i Słowacja nie miały prawa zostać członkami Unii Europejskiej,gdyż w ich systemach prawa wciąż obowiązuje pojęcie kolektywnej winy”.

Wpowiedź ta wywołałą reakcję czeskiego resortu spraw zagranicznych. Lubomír Zaorálek, szef czeskiej dyplomacji, wezwał ambasadora Węgier w celu złożenia wyjaśnień.

Dekrety wprowadzone przez prezydenta Czechosłowacji Edvarda Beneša zakładały m.in. konfiskatę mienia oraz wypędzenie tysięcy Niemców i Węgrów z terenu Czechosłowacji. W przypadku Niemców dekret dotyczył głównie Sudetów, zaś Węgrów – południowej Słowacji. Budapeszt stoi na stanowisku, że dekrety są bezprawne, gdyż dopuszczają pojęcie odpowiedzialności zbiorowej.

twitter.com / Kresy.pl

forma płatności