„Nasza broń, ludzi walczących o demokrację, jest jak w stanie wojennym – ulica! Demonstracje uliczne! I pomoc zagraniczna. (…) Co jeszcze musi się stać, żeby Unia Europejska w to wkroczyła?!”.
W rozmowie ze stacją TVN 24 poseł PO Stefan Niesiołowski nie krył swojego oburzenia z faktu, że prezydent Duda przyjął ślubowanie od piątego sędziego, którą do Trybunału Konstytucyjnego wybrał nowy parlament.
„Andrzej Duda jest pisowskim funkcjonariuszem i wykonuje dyrektywy PiS. Mam nadzieję, ze sędziowie – nielegalnie wybrani, pisowscy – nie będą orzekać, że stowarzyszenie Iustitia pozbawi tych ludzi – za sprzeniewierzenie się – prawa orzekania”– stwierdził Niesiołowski.
Poseł zwrócił się również do obywateli, by w proteście przeciwko rządowi wyszli na ulice. Odwoływał się również do „pomocy zagranicznej” i interwencji ze strony UE:
„Nasza broń, ludzi walczących o demokrację, jest jak w stanie wojennym – ulica! Demonstracje uliczne! I pomoc zagraniczna. Nie rozumiem naszej reprezentacji w PE – na co oni czekają? Co jeszcze musi się stać, żeby Unia Europejska w to wkroczyła?!”.
W innym z wywiadów Niesiołowski stwierdził, że w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku, prezydent Duda „wpisuje się w odbudowę dyktatury w Polsce”.
Zobacz: Niesiołowski szaleje w Sejmie [VIDEO]
Przeczytaj: Niesiołowski grozi spaleniem siedziby PiS
Tvn24 / youtube.com / Sensie.tv / Kresy.pl






























