Lider Ruchu Kukiz’15 na antenie TVN24 skomentował szybkie przegłosowanie ustawy nakazującej ponowny wybór pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego i związane z tym wydarzenia.
„Zamachowcy wyszli z sali. (…) To przecież oni dokonali zamachu mianując w pośpiechu pięciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego”– powiedział Paweł Kukiz komentując wyjście posłów PO i PSL z sali obrad przed głosowaniem nad przyjęciem nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Podobnie postąpili posłowie z ugrupowania Ryszarda Petru.
Kukiz przyznał, że kwestia ustawy to wybór „między dżumą a cholerą”. „Ale ja sobie nie wyobrażam większego zła niż Trybunał Konstytucyjny w kształcie uformowanym przez Platformę Obywatelską i kolegów pana Burego”– podkreślił.
„Do tej pory TK bronił postbolszewickiej konstytucji z 1997 roku”– powiedział polityk. „Nie chcę strażników tego czegoś. Ktokolwiek będzie na ich miejscu będzie lepszy”– dodał. Jego zdaniem szybki postęp prac w tej sprawie był konieczny.
Głosami posłów PiS i Kukiz’15 nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym została przyjęta i skierowana do Senatu. Ten przyjął ją bez żadnych popraweki skierował do podpisu prezydenta. PO określa przyjęte przepisy „haniebnym zamachem na TK”i „dewastacją państwa prawa”.
Tvn24.pl / Kresy.pl





























