Prezydent Francji: za zamachami stoi Państwo Islamskie. Dżihadyści grożą Francuzom

Francois Hollande powiedział, że za wczorajszymi krwawymi zamachami w Paryżu stoją dżihadyści z ISIS. Ogłosił trzydniową żałobę narodową. Z kolei islamiści opublikowali nagranie z groźbami pod adresem Francji.

„Za zamachami terrorystycznymi w Paryżu stoi Państwo Islamskie”– powiedział Francois Hollande. Podkreślił, że wczorajsze zamachy to „akt wojny”.„Na wypowiedzenie wojny kraj powinien odpowiedzieć w sposób zdecydowany”– powiedział prezydent Francji i zapewnił, że jego kraj będzie „bezlitosny”wobec odpowiedzialnych za tragedię.

Tymczasem dżihadyści z Państwa Islamskiego opublikowali nagranie wideo. Przestrzegają w nim Francję przed kolejnymi zamachami terrorystycznymi, jeżeli Paryż nie wycofa się z bombardowań ich pozycji. „Tak długo, jak będziecie bombardować, nie będziecie żyć w spokoju. Będziecie bać się nawet wyjść po zakupy”– mówi osoba z nagrania.

Nie wiadomo, kiedy materiał powstał. Początkowo ISIS ani żadna inna organizacja nie przyznawała się do przeprowadzenia zamachu.

Na Twitterze konto tureckojęzyczne łączone z ISIS opublikowało informację, w której dżihadyści przyznają się do przeprowadzenia zamachów. Zapowiedziano, że wkrótce ukaże się oświadczenie w tej sparwie.

We wczorajszych atakach na stadion, restauracje i klub muzyczny zginęło 127 osób. Według oficjalnych informacji, czterech zamachowców systematycznie zamordowało co najmniej 87 młodych ludzi podczas koncertu rockowego w klubie Bataclan. Po szturmie antyterrorystów, dżihadyści wysadzili się w powietrze. W innych atakach w centrum Paryża zginęło około 40 osób, a 200 zostało rannych. Do ataku samobójczego miało dość również obok stadionu Stade de France.

PRZECZYTAJ: „Allah Akbar!”, „To za Syrię!” – relacje świadków z ataku na klub w Paryżu

Reuters.com / tvp.info / alarabiya.net / twitter.com / Kresy.pl

forma płatności