Były minister sprawiedliwości skomentował doniesienia o zatrzymaniu wiceszefowej tego resortu, Moniki Zbrojewskiej, która według dziennika „Fakt” została prowadziła samochód po pijanemu.
Według dziennikarzy zatrzymana była na tyle agresywna, że trzeba było ją skuć i odwieźć na izbę wytrzeźwień. Miała dwa promile alkoholu we krwi. “Mogę potwierdzić, że jest to Monika Z., osoba pracująca w ministerstwie sprawiedliwości” – poinformowała rzeczniczka łódzkiej policji.
PRZECZYTAJ: Wiceminister sprawiedliwości przyłapana na jeździe po pijanemu?
Zbrojewska posiada tytuł doktora habilitowanego UŁ. W 2014 roku zastąpiła na stanowisku wiceministra Michała Królikowskiego, który odszedł z resortu głównie z powodu poważnych różnic światopoglądowych z ówczesnym szefem ministerstwa, Cezarym Grabarczykiem. Wcześniej Królikowski blisko współpracował z poprzednim ministrem sprawiedliwości, Jarosławem Gowinem. Był również kojarzony z tzw. konserwatywnym skrzydłem PO.
Gowin następująco skomentował całą sytuację:
„Zamienić ministra M. Królikowskiego na panią, która jeździ po pijanemu – miara tego, co w tej kadencji wydarzyło się z Platformą…”

Do sprawy odniósł się również Rafał Ziemkiewicz:

twitter.com / fakt.pl / Kresy.pl





























