“Fakt” twierdzi, że policja zatrzymała wiceminister sprawiedliwości Monikę Zbrojewską gdy kierowała samochodem pod wpływem alkoholu. Konieczne okazało się odwiezienie jej na izbę wytrzeźwień.
Około godziny 14 łódzka policja otrzymała informację od kierowcy z ulicy Byszewskiej, który zaobserował Toyotę Yaris jadącą w sposób nasuwający podejrzenia co do stanu prowadzącego. Po szybkiej interwencji funkcjonariuszy okazało się, że prowadziła ją 43-letnia kobieta. Była na tyle agresywna jak twierdzi “Fakt”, że trzeba było ją skuć i odwieźć na izbę wytrzeźwień. Nic dziwnego bowiem zatrzymana była bardzo pijana – miała dwa promile alkoholu we krwi. Według gazety okazała się nią wiceminister sprawiedliwości Monika Zbrojewska. “Mogę potwierdzić, że jest to Monika Z., osoba pracująca w ministerstwie sprawiedliwości” – “Fakt” cytuje komentarz Joanny Kąckiej, rzeczniczka łódzkiej policji.
fakt.pl/kresy.pl





























