Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar uważa, że podczas manifestacji przeciwników przyjmowania imigrantów do Polski mogło dochodzić do przekraczania granic wolności słowa.
Zdaniem Bodnara niektóre wypowiedzi demonstrantów mogą mieć nawet znamiona czynu zabronionego.
Takie protesty odbywały się w ostatnich tygodniach m. in. w Warszawie, Gdańsku, Krakowie oraz Szczecinie. Rzecznik wystąpił do szefa policji generalnego inspektora Krzysztofa Gajewskiego o udzielenie informacji w tej sprawie.
We wrześniu polski rząd zaakceptował unijną decyzję o podziale uchodźców. Na razie dotyczy ona rozdziału 66 tysięcy imigrantów docierających do Włoch i Grecji, z których Polsce przypadnie ok. 7 tysięcy osób. Demonstracje przeciwników przyjmowania ich do swoich państw odbywają się także m. in. w Niemczech i Włoszech.
radiomaryja.pl/KRESY.PL




























