Andrzej Duda ponowił swoje zaproszenie do minister spraw wewnętrznych Teresy Piotrowskiej. Wczoraj Piotrowska nie przyszła na spotkanie, a Ewa Kopacz nazwała inicjatywę Dudy “wywoływaniem awantur”.
Spotkanie miałoby dotyczyć kryzysu migracyjnego. Piotrowska brała udział w kluczowych negoacjacjach w Brukseli.
– Spotkania prezydenta RP z ministrami są rzeczą zupełnie naturalną. Pan prezydent spotykał się wielokrotnie. W tym kontekście całkowicie niezrozumiałą rzeczą jest wypowiedź pani premier Kopacz o rzekomym wywoływaniu awantur. Jeśli spotkania z konstytucyjnym ministrem wg pani premier to awantura, to czymże byłoby spotkanie prezydenta z premier albo nawet z całą Radą Gabinetową– powiedziała prezydencka minister Małgorzata Sadurska w sprawie spotkania z ministrem Spraw Wewnętrznych.
Sadurska odniosła się do wczorajszej wypowiedzi Ewy Kopacz.
– Traktujemy ten błąd pani premier jako przejęzyczenie i efekt niepotrzebnych emocji wyborczych. Liczymy że standardowe spotkania prezydenta z ministrami nie będą określane mianem politycznych awantur— dodała Sadurska. – Liczymy, że wczorajsza sytuacja zostanie uznana za niebyłą i pani minister przyjmie zaproszenie– zakończyła.
wPolityce.pl/KRESY.PL




























